Część polityków Polski 2050 chce odwołać Pawła Śliza z funkcji przewodniczącego klubu parlamentarnego - dowiedział się nieoficjalnie dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski. Decyzję w tej sprawie miała podjąć Paulina Hennig-Kloska. We wtorek najbliższe otoczenie minister klimatu i środowiska zamierza podjąć taką próbę i zgłosić kandydaturę poprzedniego szefa klubu, posła Mirosława Suchonia.
- Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Masz, Kasiu, świadomość, że partia dzisiaj jest też podzielona co do wizji i masz dzisiaj najwięcej narzędzi i możliwości w swoich rękach, by wykorzystać tę wiedzę najlepiej, jak potrafisz. I doprowadzić do jedności - mówiła po rozstrzygnięciu powtórzonej II tury wyborów na nowego przewodniczącego Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska, która pojawiła się na konferencji prasowej obok zwyciężczyni I nowej przewodniczącej partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
Do niedawna konkurentki w wyścigu o schedę po Szymonie Hołowni występowały wspólnie, aby choć na moment ugasić pożar, który w ostatnich tygodniach ogarnął Polskę 2050. Na jego powrót nie trzeba było długo czekać.
Według informacji RMF FM na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się próba odwołania Pawła Śliza z funkcji przewodniczącego klubu Polska 2050.
Poseł był zdeklarowanym zwolennikiem Pełczyńskiej-Nałęcz od momentu zamknięcia listy kandydatów. Ta decyzja w oczach naszych ludzi obnaża ostatnie intencje. Wychodzi na to, że Paulinie Hennig-Klosce nie chodziło o żadną współpracę, tylko o wstawienie swoich ludzi na stanowiska - mówi nam jeden z polityków Polski 2050, który chce zachować anonimowość.
Z naszych informacji wynika, że trudno ocenić, czy w klubie znajdzie się większość do odwołania Pawła Śliza. To wszystko ma zależeć od frekwencji na najbliższym posiedzeniu klubu.
Do odwołania potrzebuje 2/3 głosów. Większość za odwołaniem, nie oznacza automatycznie większości za powołaniem Mirosława Suchonia na stanowisko szefa klubu - podkreśla polityk Polski 2050, z którym rozmawiał dziennikarz RMF FM.
Niewykluczone więc, że po próbie usunięcia Pawła Śliza ze stanowiska szefa klubu, rozpoczną się odejścia z Polski 2050. O tym, kto może opuścić szeregi partii, której nową liderką została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pisaliśmy tutaj.


