Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum poinformowała, że jej kraj wstrzymał dostawy ropy na Kubę. Decyzja ta wynika z obaw przed możliwymi sankcjami ze strony Stanów Zjednoczonych. Meksyk stał się głównym dostawcą ropy na wyspę po tym, jak w grudniu ub.r., pod presją amerykańskiej blokady, eksportu surowca zaprzestała Wenezuela.

  • Meksyk wstrzymał dostawy ropy na Kubę z obawy przed amerykańskimi sankcjami.
  • Rząd prezydent Sheinbaum prowadzi rozmowy z USA, by wznowić pomoc bez ryzyka represji.
  • Kuba pogrążona jest w kryzysie energetycznym i otrzymała od Meksyku ponad 800 ton żywności.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

30 stycznia prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie umożliwiające nakładanie sankcji na państwa sprzedające lub przekazujące ropę Kubie. Sheinbaum podczas poniedziałkowej konferencji prasowej podkreśliła, że "nie można dusić narodu w ten sposób". Zapowiedziała kontynuację wsparcia dla Hawany i działania dyplomatyczne na rzecz wznowienia dostaw ropy.

Obecnie rząd Meksyku prowadzi rozmowy z Waszyngtonem, by znaleźć sposób na przekazywanie ropy bez ryzyka amerykańskich represji. Stany Zjednoczone są kluczowym partnerem handlowym Meksyku. Prezydentka ostrzegła, że groźby ze strony USA mogą doprowadzić na Kubie do poważnego kryzysu humanitarnego.

W niedzielę Meksyk wysłał na Kubę ponad 814 ton żywności na pokładzie dwóch okrętów. Kuba zmaga się z poważnym kryzysem energetycznym - władze wprowadziły czterodniowy tydzień pracy, telepracę w administracji i firmach państwowych oraz ograniczenia w sprzedaży paliwa.