„Pogodowa apokalipsa w Paryżu!”, „Istny potop!” - tak wiele nadsekwańskich mediów komentuje fale gwałtownych burz i ulew, które przeszły nad francuską stolicą. Wstrzymano na kilka godzin funkcjonowanie niektórych stacji metra.
Specjaliści podkreślają, że w ciągu zaledwie kilku godzin spadło w Paryżu tyle deszczu, ile zazwyczaj spada w lecie w tym mieście w ciągu dwóch miesięcy.
Zalane zostały niektóre ulice oraz kilka stacji metra. Sprawiło to, że przez pewien czas wstrzymano kursowanie metra na niektórych odcinkach.
Na szczęście hektolitry deszczowej wody w miarę szybko wsiąknęły w ziemie lub spłynęły do Sekwany. W kilku miejscach wiatr wiejący z prędkością ponad stu kilometrów na godzinę połamał gałęzie drzew, uszkodzone też zostały dachy kilku kamienic.
Fala gwałtownych burz i ulew nękać ma dzisiaj głównie południe kraju, a ścisłej mówiąc okolice Montpellier, Dolinę Rodanu i Francuską Riwierę. W obawie przed powodziami ewakuowano tam już wczasowiczów z kilku kempingów, m.in. w Saint-Jean-du-Gard.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Niedziela, 1 marca (12:46)Pod tym miastem w Polsce jest jeden z największych bunkrów Europy
-
Niedziela, 1 marca (15:41)Amerykański lotniskowiec zaatakowany rakietami balistycznymi
-
Wczoraj, 2 marca (13:31)Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Chodzi o Jerzego Ż.
-
Wczoraj, 2 marca (14:59)Amerykańskie systemy obrony powietrznej na wyczerpaniu. "Nastrój jest napięty"
-
Niedziela, 1 marca (22:18)Francuski lotniskowiec przerywa misję na Bałtyku i płynie w stronę Iranu
-
Wczoraj, 2 marca (15:58)Ministrowie obrony pojechali na wakacje do Dubaju. Fala krytyki


