Niemiecka ziemia po raz kolejny zaskakuje archeologów. Podczas rutynowych prac poprzedzających budowę farmy wiatrowej, naukowcy z Landesamt für Denkmalpflege und Archäologie (LDA) natrafili na znalezisko, które już teraz określane jest mianem sensacji dekady. W sercu pradawnej nekropolii odkryto Erdstall – zagadkowy system podziemnych tuneli, którego przeznaczenie od wieków pozostaje tajemnicą.

  • Równina Dornberg na wschód od Reinstedt skrywa pod sobą fascynujące znaleziska archeologiczne, w tym neolityczny grobowiec kultury Baalberg oraz ślady pochówków z epoki brązu.
  • W samym sercu tego grobowca odkryto wejście do Erdstallu - tajemniczego systemu wąskich podziemnych tuneli.
  • Przeznaczenie tych tuneli do dziś pozostaje tajemnicą.
  • Najpopularniejsze teorie mówią o funkcji schronienia lub ukrywania przedmiotów, możliwe też, że tunele miały charakter rytualny lub symboliczny.
  • Więcej ciekawych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Równina na wschód od Reinstedt, znana jako Dornberg, od zawsze intrygowała badaczy. Jednak dopiero teraz archeolodzy odsłonili jej prawdziwe oblicze. Pod powierzchnią ziemi kryła się nie tylko fosa neolitycznego grobowca kultury Baalberg, datowanego na IV tysiąclecie p.n.e., ale także ślady późniejszych pochówków z epoki brązu i neolitu. Jednak to, co najbardziej zaskoczyło naukowców, znajdowało się głębiej - w samym sercu pradawnej konstrukcji.

Na południowym skraju starożytnego grobowca archeolodzy natrafili na wydłużoną, owalną jamę o długości dwóch metrów i szerokości niespełna metra. Początkowo sądzono, że to kolejny pochówek, zwłaszcza że na jednym z końców spoczywała duża kamienna płyta. Jednak dalsze badania ujawniły coś znacznie bardziej niezwykłego - wejście do Erdstallu, systemu podziemnych korytarzy, których geneza i funkcja od lat fascynuje badaczy.

Erdstall - zagadka sprzed wieków

Czym właściwie jest Erdstall (z niem. podziemna budowla)? To wąskie, wykute w ziemi tunele, często z bocznymi komorami, które spotkać można głównie w Niemczech i Austrii. Ich powstanie datuje się głównie na okres średniowiecza, choć nie brakuje teorii sięgających znacznie dalej w przeszłość.

Tunele te są wyjątkowo wąskie - szerokość rzadko przekracza 60 cm, a wysokość 1,4 m, co zmuszało użytkowników do poruszania się na czworaka lub bokiem. Najdłuższe z nich mają do 50 metrów, choć większość jest znacznie krótsza.

Charakterystycznym elementem jest tzw. Schlupf - jeszcze węższy odcinek, przez który można przeczołgać się tylko leżąc. To właśnie ta klaustrofobiczna architektura sprawia, że Erdstalle budzą tyle emocji i pytań.

Odkrycie w Reinstedt

Erdstall odkryty w Reinstedt jest wyjątkowy nie tylko ze względu na swoje położenie w samym centrum neolitycznego grobowca, ale także dzięki doskonałemu zachowaniu i bogactwu znalezisk. W wypełnieniu tunelu archeolodzy odnaleźli fragmenty ceramiki z późnego średniowiecza, co pozwoliło precyzyjnie określić czas jego powstania. Wśród innych artefaktów znalazły się m.in. podkowa, kompletny szkielet lisa oraz liczne kości drobnych ssaków. W najgłębszych warstwach natrafiono na warstwę węgla drzewnego - ślad po krótkotrwałym ogniu, który prawdopodobnie służył jako źródło światła.

Szczególnie intrygujący jest sposób zabezpieczenia wejścia do tunelu. W najwęższym miejscu archeolodzy odkryli celowo ułożone kamienie, które szczelnie zablokowały dostęp do wnętrza. Obok znajdował się wykuty w ziemi stopień oraz niewielka nisza w ścianie - być może miejsce na lampę lub inny przedmiot rytualny.

Po co budowano Erdstalle?

To pytanie, na które nauka wciąż nie zna jednoznacznej odpowiedzi. Najpopularniejsze teorie mówią o tym, że tunele mogły służyć jako tymczasowe schronienia w czasach niepokojów lub miejsca ukrywania cennych przedmiotów. Jednak brak drugiego wyjścia i ekstremalna ciasnota podważają tę hipotezę.

Inni badacze sugerują, że Erdstalle pełniły funkcje rytualne lub kultowe, związane z dawnymi wierzeniami i praktykami inicjacyjnymi. Historyk Anton Haschner wysunął nawet teorię, że mogły to być symboliczne groby, w których dusze przodków oczekiwały na Sąd Ostateczny.

Europejska sieć podziemnych tuneli

Choć tunele można spotkać głównie w Niemczech i Austrii, to tysiące innych rozsianych jest po całej Europie, a ich funkcja wciąż pozostaje przedmiotem gorących sporów. Najstarsze wzmianki o Erdstallach pochodzą z XV wieku, a pierwsze systematyczne badania prowadził benedyktyn Lambert Karner pod koniec XIX wieku. Już wtedy zwracał uwagę, że ich budowa wyklucza praktyczne zastosowanie jako schrony czy drogi ucieczki.

Dziś niektóre z nich, jak Ratgöbluckn w Perg czy Kapellenberg w Grosskrut (Austria), są udostępnione dla zwiedzających, choć większość ze względu na rozmiary pozostanie na zawsze niedostępna dla masowej turystyki. W Bawarii, w Zwiesel, można nawet przejść fragmentami średniowiecznych tuneli z przewodnikiem.