Zespół badaczy odkrywa przyczynę niezwykłego biegu Green River w Utah. Przez ponad 150 lat naukowcy próbowali wyjaśnić, dlaczego rzeka przecina góry Uinta, zamiast je omijać. Najnowsze badania wskazują na spektakularne zjawisko geologiczne.

  • Green River w Utah od 150 lat stanowiła geologiczną zagadkę przez swój bieg przez góry Uinta.
  • Najnowsze badania wykazały, że przyczyną jest zjawisko "litosferycznej kropli" - fragment skorupy ziemskiej zapadł się w głąb, chwilowo obniżając góry.
  • Podobne zjawiska występują m.in. w Himalajach, gdzie rzeki takie jak Indus czy Brahmaputra przecinają góry.

Green River - rzeka, która przeczy logice?

Krajobraz stanu Utah w USA skrywa jedną z największych zagadek amerykańskiej geologii. Green River, jedna z głównych rzek regionu, od dekad budziła zdumienie naukowców. Jej trasa wydaje się nielogiczna: podczas gdy większość rzek omija góry, Green River przebija się przez masywne pasmo Uinta Mountains. Od lat 70. XIX wieku, kiedy po raz pierwszy zwrócono uwagę na to zjawisko, geolodzy głowili się, jak to możliwe, że rzeka "płynie pod górę".

Na pierwszy rzut oka, bieg Green River wydaje się sprzeczny z prawami fizyki. Choć oczywiście woda nie może płynąć wbrew grawitacji, to właśnie układ terenu sprawia, że rzeka wygląda, jakby ignorowała naturalne przeszkody i wybierała najbardziej wymagającą trasę.

Przełomowe badania: litosferyczna kropla kluczem do zagadki

Przełom nastąpił dzięki najnowszym badaniom opublikowanym w prestiżowym czasopiśmie "Journal of Geophysical Research: Earth Surface". Zespół naukowców przeanalizował setki danych sejsmicznych i odkrył pod Uinta Mountains niezwykłą strukturę - zimną, okrągłą strefę o średnicy od 50 do 100 kilometrów, znajdującą się aż 200 kilometrów pod powierzchnią ziemi.

To właśnie ten "ślad" okazał się kluczowy. Naukowcy zidentyfikowali zjawisko znane jako "litosferyczna kropla". Miliony lat temu fragment skorupy ziemskiej pod górami Uinta zapadł się w głąb, powodując tymczasowe obniżenie się masywu. W tym okresie góry były na tyle niskie, że Green River mogła przebić się przez ich teren, rzeźbiąc własną dolinę.

Z czasem, gdy fragment skorupy oderwał się i ziemia ponownie się wypiętrzyła, rzeka pozostała "uwięziona" na swojej trasie. Przebijała się przez rosnące góry, stopniowo żłobiąc coraz głębszy kanion. To właśnie dlatego dziś Green River wydaje się płynąć wbrew logice - jej bieg został "zafiksowany" przez pradawne procesy geologiczne.

Systemy rzeczne antecydentne - nie tylko Green River

Green River to przykład tzw. rzeki antecydentnej - cieku wodnego, który istniał na danym terenie jeszcze zanim powstały góry. Rzeka zdążyła wyrzeźbić swoje koryto, zanim nastąpiło wypiętrzenie terenu. Gdy ziemia zaczęła się podnosić, rzeka utrzymała swój bieg, wycinając coraz głębszą dolinę w rosnącym masywie.

To zjawisko nie jest unikatowe dla Utah. Na świecie istnieje kilka spektakularnych przykładów rzek antecydentnych. Najbardziej znane to Indus, Brahmaputra i Satluj, które przecinają pasma Himalajów. Podobnie jak Green River, te rzeki są żywymi świadectwami potęgi natury i skomplikowanych procesów geologicznych, które kształtowały naszą planetę przez miliony lat.