Portal ArmyRecognition informuje, że w pobliżu Phoenix w Arizonie został zauważony rosyjski śmigłowiec Mi-171E. Maszynę miało obsługiwać Biuro Technologii Lotniczych Armii USA (ATO).
- W pobliżu Phoenix w Arizonie zauważono rosyjski śmigłowiec Mi-171E obsługiwany przez Biuro Technologii Lotniczych Armii USA (ATO).
- ATO to jednostka armii USA oceniająca samoloty i śmigłowce wykorzystywane przez zagraniczne siły zbrojne i paramilitarne.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
ATO to jednostka armii USA, która ocenia samoloty i śmigłowce wykorzystywane przez zagraniczne siły zbrojne i paramilitarne. Jej głównym zadaniem jest wspieranie tajnych operacji, w których amerykańskie siły specjalne nie używają rodzimego sprzętu. Chodzi o ochronę amerykańskich misji przed dekonspiracją. Dzięki temu Waszyngton może zaprzeczać, że był zaangażowany w te misje.
Jednostka ta początkowo działała pod przykrywką 1. Rotary Wing Test Activity. W latach 80. XX w. wspierała misje przeprowadzane głównie w krajach Ameryki Środkowej. Pod koniec lat 80. jednostka została wchłonięta przez Delta Force, gdzie otrzymała miano Eskadra E. W latach 90. po raz kolejny zmieniła nazwę na Flight Concepts Division, by w pierwszej dekadzie XXI w. stać się ostatecznie Aviation Technology Office.
Testowany przez nią sprzęt był według ustaleń portalu SOFREP, utworzonego przez weteranów wojsk amerykańskich, używany między innymi w misjach, których zadaniem było lokalizowanie amerykańskich zakładników przetrzymywanych przez zagraniczne ugrupowania terrorystyczne. Używano go także przy namierzeniu irackiego dyktatora Saddama Husajna w grudniu 2003 r., przywódcy Al-Kaidy Osamy bin Ladena w Pakistanie w maju 2011 r. oraz przywódcy terrorystów ISIS Abu Bakra al-Baghdadiego w Syrii w październiku 2019 r.
Rosyjski śmigłowiec Mi-171E, produkowany w Kazaniu i Ułan-Ude, może przewieźć do 27 pasażerów lub po usunięciu siedzeń do 4 ton ładunku wewnątrz lub podwieszonego na zewnątrz.


