Nazar Daletskyi został pochowany przez swoją rodzinę na wiejskim cmentarzu w zachodniej Ukrainie w 2023 r. jako bohater, który zginął na polu walki. Trudno się więc dziwić szokowi, jakiego doznała jego matka, gdy do niej zadzwonił - osłabiony i wyczerpany, ale cały i zdrowy. Mężczyzna został uwolniony z rosyjskiej niewoli w ramach ostatniej wymiany jeńców.

"Mój syn umarł, pochowałam go, ale oto jego głos"

Krótki film wideo pokazujący matkę, odbierającą telefon od uważanego za zabitego przez Rosjan syna, stał się już viralem.

Matka pyta syna: "Masz ręce, nogi, wszystko?". "Nazarczuk, moje drogie dziecko, tak długo na ciebie czekałam" - nie może opanować emocji.

Kuzynka Nazara, Roksolana, krzyczy i skacze z radości w tle.

BBC poświęciło tej niesamowitej historii z Ukrainy reportaż. Moje emocje były bardzo silne - powiedziała BBC matka żołnierza, Natalija, nie mogąc otrząsnąć się z szoku.

To było takie dziwne, bo mój syn umarł, pochowałam go, ale oto jego głos. Czy możesz sobie wyobrazić emocje matki? Szczęście. Ogromne szczęście. Nie mogłam powstrzymać łez - mówiła reporterce BBC Natalia.

Pogrzeb Nazara

W lutym 2022 r., gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję, 42-letni wówczas Nazar wrócił na front. Był doświadczonym żołnierzem, walczył już w 2014 r.

W maju przyszła wiadomość, że zaginął podczas akcji. Matka odebrała wtedy telefon od mężczyzny mówiącego po rosyjsku, który poinformował ją, że jej syn został pojmany, ale "wszystko będzie dobrze". Tajemniczy rozmówca nie poinformował jednak, gdzie Nazar jest przetrzymywany ani w jakim jest stanie.

Po roku matka dowiedziała się, że w kostnicy w południowo-wschodniej Ukrainie zidentyfikowano zwłoki jej syna na podstawie przekazanej przez nią próbki DNA.

Ciało było mocno poparzone. Znaleziono ich kilka w spalonym autobusie. Kiedy zaczęli przeglądać listy zaginionych żołnierzy, dane się zgadzały - opowiada kuzynka Roksolana.

Jedno z ciał zostało zidentyfikowane jako zwłoki Nazara. Rodzina zorganizowała pogrzeb.

Powrót żołnierza

We wrześniu ub. r. ukraiński żołnierz, uwolniony przez Rosjan, zadzwonił do rodziny i powiedział, że Nazar żyje, że widział go w więzieniu.

Kuzynka wspomina, że wszyscy byli w szoku, zastanawiali się, dlaczego ktoś chciałby ich okłamywać. Pewności, że ich krewny żyje, jednak nie mieli. Kolejne miesiące spędzili w niepewnosci.

Nazar Daletskyi zadzwonił w tym tygodniu do matki - nagranie z tej właśnie rozmowy krąży po internecie.

Mężczyzna był w rosyjskiej niewoli. Został uwolniony w ramach ostatniej wymiany jeńców.

BBC pisze, że rodzina w oczekiwaniu na spotkanie z Nazarem, stara się usuwać z mediów społecznościowych materiały dotyczące jego pogrzebu - by go nie zdenerwować. Usunęli również jego zdjęcia z wystawy we wsi poświęconej poległym bohaterom.

Matka Nazara zapowiada, że przygotowuje wszystkie jego ulubione potrawy.

W armii wszczęto postępowanie, które ma wyjaśnić, w jaki sposób doszło do pomyłki przy identyfikacji zwłok.