Rzym, Włochy - po niemal 200 latach zapomnienia, marmurowe popiersie, które przez wieki stało w jednej z rzymskich bazylik, zostało ponownie przypisane Michałowi Aniołowi. Odkrycie to jest wynikiem szczegółowego dochodzenia opartego na dokumentach archiwalnych, a sprawa dochodzenia do prawdy przypomina detektywistyczne śledztwo, rzucające światło na losy genialnego artysty Renesansu.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Rzeźba przedstawiająca Chrystusa Zbawiciela była przechowywana w Bazylice Sant’Agnese fuori le mura (Bazylika św. Agnieszki za Murami) na starożytnej Via Nomentana w Rzymie, pod opieką katolickiego zakonu kanoników regularnych. Początkowo przypisywana Michałowi Aniołowi, w XIX wieku utraciła swoje powiązanie z renesansowym mistrzem, a jej autor pozostawał bezimienny aż do dziś.
Włoska niezależna badaczka, Valentina Salerno, członkini komitetu watykańskiego ds. obchodów 500. rocznicy urodzin Michała Anioła, ponownie przypisała rzeźbę toskańskiemu artyście.
Mieszkamy tu od 1412 roku, a kompleks Sant’Agnese zawsze kryje niespodzianki - to jedna z nich - powiedział Franco Bergamin z Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich podczas konferencji prasowej.
Salerno oparła swoje badania na długoterminowej pracy archiwalnej, korzystając z akt notarialnych, inwentarzy pośmiertnych oraz pośredniej korespondencji związanej z ostatnimi latami Michała Anioła w Rzymie.


