​W Wielkiej Brytanii ruszyły badania kliniczne szczepionki wytwarzanej w technologii mRNA przeciwko grypie ptaków. Wywołujący chorobę wirus H5N1 atakuje głównie ptaki, lecz w ostatnim czasie przeniósł się także na niektóre gatunki ssaków i zaczyna zarażać ludzi. Wciąż jednak nie ma pewności, czy może wywołać pandemię.

  • W Wielkiej Brytanii rozpoczęto badania kliniczne szczepionki mRNA przeciwko grypie ptaków H5N1.
  • Wirus H5N1 atakuje głównie ptaki, ale coraz częściej przenosi się na ssaki i sporadycznie na ludzi; od 2024 roku zakażenie H5N1 wykryto u 116 osób, głównie po kontakcie z zainfekowanymi zwierzętami.
  • Nie zaobserwowano dotąd przenoszenia wirusa między ludźmi, co zmniejsza ryzyko pandemii. 
  • Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Wśród ptaków i ssaków wirus H5N1 rozprzestrzenił się na całym świecie, jednak nie ma wciąż pewności, czy jest w stanie wywołać pandemię wśród ludzi. Niepokojące jest natomiast to, że zyskuje zdolność przenoszenia się między poszczególnymi gatunkami zwierząt. 

WHO: Od 2024 zakażenie wykryto u 116 osób

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od 2024 roku zakażenie to wykryto u 116 osób. Niemal w każdym przypadku wiązało się to z bezpośrednim kontaktem z zainfekowanymi zwierzętami. 

Dotąd nie zaobserwowano rozprzestrzeniania się wirusa grypy ptaków między ludźmi, co ma decydujące znaczenie dla dalszej jego mutacji i ewentualnego ryzyka wywołania pandemii. Wirusy grypy są jednak często nieprzewidywalne, stąd próby opracowania skutecznej szczepionki przeciwko wirusowi H5N1 - zanim wybuchnie ewentualna pandemia.

BBC News przekazało, że badania kliniczne z użyciem szczepionki opracowanej w technologii mRNA mają objąć 4 tys. osób, rekrutowanych głównie w Wielkiej Brytanii. Jedna czwarta ochotników z tej puli ma zostać zaszczepiona w Stanach Zjednoczonych. Rekrutowani są głównie pracownicy zakładów drobiarskich oraz osoby w wieku co najmniej 65 lat, a zatem te, które są najbardziej narażone na zakażenie wirusem H5N1.

Zalety nowej metody produkcji szczepionek

Nowa metoda wytwarzania szczepionek przeciwko grypie w technologii mRNA ma tę ogromną zaletę, że pozwala szybko uruchomić masową produkcję. Znakomicie się to sprawdziło po wybuchu pandemii Covid-19. Produkcję nowej szczepionki rozpoczęto wczesną wiosną 2020 roku, a masowe szczepienia rozpoczęto po kilku miesiącach - jeszcze pod koniec tego samego roku.

Tradycyjna szczepionka przeciwko grypie wytwarzana jest głównie z wykorzystaniem zarodków kurzych, zagnieżdżonych w jajach. Po kontroli jakości wprowadza się do nich określone szczepy wirusa. Ta metoda ma jednak ograniczenia w masowej produkcji, gdyż namnożenie się patogenów wymaga czasu, a preparat trzeba jeszcze poddać obróbce, w tym przede wszystkim dokonać unieszkodliwienia wirusa grypy. Dzięki temu nie ma na przykład ryzyka, że ktoś zachoruje na grypę po podaniu szczepionki.

Testowany w Wielkiej Brytanii preparat przeciwko wirusowi H5N1 - jeśli okaże się skuteczny - możne być wytwarzany przez znajdujące się w Harwell w Anglii zakłady amerykańskiej firmy farmaceutycznej Moderna, jednego z głównych producentów szczepionki przeciwko Covid-19 (produkowanej w technologii mRNA). 

Firma ta jest w stanie wytwarzać tam 100 mln sztuk takiego preparatu rocznie. Gdyby jednak doszło do wybuchu pandemii grypy ptaków, produkcję tę można byłoby zwiększyć do 250 mln dawek szczepionki rocznie.