Brytyjska policja wyznaczyła nagrodę w wysokości 12 500 euro za wszelkie informacje przydatne w poszukiwaniu zaginionego Bena Needhama. Chłopiec zaginął w lipcu 1991 roku na greckiej wyspie Kos. Grupa brytyjskich oficerów śledczych wznowiła dochodzenie na wyspie, gdzie 25 lat temu 21-miesięczne dziecko było na wakacjach wraz z rodzicami i dziadkami. Ben miałby dziś 26 lat. Jego matka wciąż wierzy, że żyje.

Na konferencji prasowej policja pokazała zdjęcie 21-miesięcznego Bena oraz wizualizację tego, jak może dziś wyglądać.

Apelujemy do każdego kto przypuszcza, że może być Benem. Miałeś w dzieciństwie jasne włosy i niebieskie oczy? Nie jesteś pewny swoje pochodzenia? Zgłoś się! - mówił inspektor John Cousins.

Dodał, że policja ma DNA Bena i identyfikacja nie będzie sprawiała trudności.

Mały Ben przebywał na Kosie latem 1991 roku wraz z rodzicami i dziadkami, którzy przyjechali na grecką wyspę wyremontować porzucony dom w miejscowości Iraklis.

Odpowiedź na pytanie, co stało się z Benem, jest na Kosie, to tam dziecko zostało uprowadzone. Mam nadzieję, że nasi detektywi ujawnią prawdę - dodał John Cousins.

Na pierwszym etapie śledztwa brytyjscy policjanci mają odwiedzić dom i w okolicach rozwiesić ogłoszenia.

(j.)