Co najmniej piętnaście osób, w tym troje dzieci, zginęło we wtorek w wypadku autokaru w stanie Alagoas na północnym wschodzie Brazylii. Pojazd przewoził około 60 osób powracających z pielgrzymki. Autobus wypadł z drogi na zakręcie i kilka razy koziołkował. Gubernator stanu ogłosił 3-dniową żałobę.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę RMF24.pl
Do wypadku doszło we wtorek rano na zakręcie autostrady w wiejskiej części stanu Alagoas. W autokarze znajdowało się 60 osób. To pielgrzymi, którzy wracali z uroczystości religijnych ku czci Matki Boskiej Kandeias w stanie Ceará - podały lokalne media.
Władze twierdzą, że kierowca prawdopodobnie stracił panowanie nad autobusem. Pojazd wypadł z drogi i kilkukrotnie koziołkował.
Oprócz trójki dzieci, zginęło pięciu mężczyzn i siedem kobiet.
Część rannych przetransportowano drogą powietrzną do szpitali. Według doniesień medialnych najciężej ranną osobą przewiezioną do szpitala jest 9-letnie dziecko z urazem głowy.
Na nagraniach zamieszczonych w mediach społecznościowych widać przewrócony na bok autobus i ekipy ratunkowe na miejscu zdarzenia.


