"Nie wierzę w teorię Donalda Tuska, który ogłosił to nieomal jako fakt, że wszystko było zorganizowane przez służby rosyjskie" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Michał Wawer, poseł i wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji. Polityk odniósł się do sprawy amerykańskiego milionera Jeffreya Epsteina i pojawiających się w ujawnionych dokumentach polskich wątków.
Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych kilka dni temu opublikował kolejną, ogromną partię dokumentów związanych z głośną sprawą Jeffreya Epsteina - finansisty i przestępcy seksualnego. Są przesłanki, żeby uważać, że były w to zaangażowane różne służby, różnych krajów - powiedział gość Piotra Salaka. Polityk zaznaczył też, że "relatywnie mało prawdopodobne" jest to, że rosyjskie KGB miało wpływ na Epsteina. Dodał, że czyta ekspertów, na których powołuje się Tusk i tego tam nie ma.
Jeżeli coś tu jest dziwne to to, że jest to ogłaszane jako przełom. Dziwię się, że ogłasza to premier - powiedział Wawer.
Polityk zaznaczył, że w ogóle to "dobry pomysł, by rząd zajmował się analizą". Dodał, że wiele wydziałów analitycznych podlega rządowi i tak to powinno wyglądać, że kiedy dzieje się coś na arenie międzynarodowej, to powinno się to analizować. Na razie nic skandalicznego z tych dokumentów nie wypłynęło - powiedział Wawer.
Nic nie wskazuje na to, żeby tam były wątki polskie aż tak doniosłe, że trzeba tutaj robić jakieś śledztwo narodowe. Być może jest coś, o czym jeszcze nie wiemy, o czym wie rząd, o czym wie premier. I jeżeli tak jest, no to oczywiście dobrze, to po prostu powinno być w sposób rutynowy badane i nie tylko wątki polskie, ale po prostu to, jak w ogóle ta sprawa wpłynie na politykę międzynarodową - podkreślił Wawer.
Myślę, że w mediach angielskich czy amerykańskich, które są często powiązane z osobami, które były bohaterami tej afery, to odwracanie od tego uwagi i tutaj pokazywanie palcem, że to coś organizują służby rosyjskie, to jest w ogóle bardzo wygodne - zaznaczył gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.
Wśród niemal 30 tysięcy stron dokumentów opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości USA znalazły się również wzmianki o prezydencie USA Donaldzie Trumpie.
Amerykańscy obywatele i tak naprawdę obywatele wszystkich innych państw świata mają prawo wiedzieć, co tutaj się wydarzyło. Wątki dotyczące aktualnego prezydenta Stanów Zjednoczonych są szczególnie naświetlane, komentowane. Mówiąc szczerze, na razie nic skandalicznego z tych dokumentów nie wynika. Ale jest jeszcze za wcześnie, żeby to rzeczywiście przesądzić. Jeżeli coś tam wyjdzie, o czym Polacy po prostu powinni wiedzieć na temat prezydenta, naszego największego sojusznika, no to mam nadzieję, że to nie będzie zamilczane, że to nie będzie zamiecione pod dywan - zaznaczył Wawer.
Dzisiaj pojawiły się informacje o długoletnim pracowniku Ministerstwa Obrony Narodowej, który jest podejrzany o współpracę z rosyjskim i białoruskim wywiadem. Osobie tej zostały przedstawione zarzuty współpracy z obcym wywiadem. Dobrze, że został zatrzymany, źle, że tak długo to trwało. Mówimy o człowieku, który od bardzo wielu lat pracował w Ministerstwie Obrony Narodowej. Generalnie to jest dobra wiadomość, że polskie służby zajmują się faktycznie prześwietlaniem pracowników kluczowych resortów, że są z tego jakieś rezultaty - powiedział Wawer.
Mamy relatywnie niewiele przypadków tego typu zatrzymań, przynajmniej wśród polskich obywateli. W ostatnich miesiącach bardzo często słyszeliśmy o zatrzymywaniu obywateli ukraińskich czy białoruskich, którzy po prostu napłynęli do Polski. Pewnie od samego początku, od momentu przyjazdu do Polski byli rosyjskimi agentami. To jest zupełnie inny problem, którym też trzeba się zająć. I tu na pewno mamy niewystarczającą kontrolę i weryfikację - przyznał wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji.
Natomiast żeby Polak i to pracujący w resorcie siłowym, został zatrzymany jako rosyjski szpieg, to zdarza się w Polsce bardzo rzadko. I tu pytanie, czy to wynika z tego, że po prostu skala tej infiltracji jest bardzo niewielka i wyłapywani są bardzo nieliczni szpiedzy, nikogo poza tym nie ma, czy że ta infiltracja jest duża i niestety mechanizmy kontrolne są zbyt słabe, żeby większość tych panów wyłapać? - pytał polityk.
Jeśli nie chcesz, aby nie umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video.


