​Młoda kobieta z Finlandii została zgwałcona w Rzymie przez imigranta z Bangladeszu, który ma prawo pobytu we Włoszech z powodów humanitarnych - podały media w poniedziałek. Sprawca napaści został aresztowany.

Włoskie media wyjaśniły, że do ataku doszło w nocy z piątku na sobotę w rejonie dworca Termini. Do młodej Finki, idącej z koleżanką po wieczorze w barze podszedł mężczyzna, który zaoferował, że odwiezie ją do domu. Jej koleżanka nie skorzystała z propozycji i wzięła taksówkę.

Finka została wciągnięta do pustej klatki schodowej i zgwałcona. Kobieta złożyła zeznania na policji, a potem trafiła do szpitala. Gwałciciela aresztowano. Okazał się nim 22-letni imigrant z Bangladeszu, z prawem pobytu we Włoszech z powodów humanitarnych. Prasa przytacza zeznania ofiary, która mówiła, że napastnik groził jej śmiercią.

Przypomina się, że prawo pobytu z powodów humanitarnych ma także sprawca napaści na polskich turystów w Rimini, 20-letni Kongijczyk.

Burmistrz Wiecznego Miasta Virginia Raggi wyraziła solidarność z kobietą z Finlandii i oświadczyła: "Rzym nie akceptuje żadnej formy przemocy".

(ł)