W Hucie Pieniackiej na zachodzie Ukrainy odkryto w piątek pierwszą mogiłę, w której mogą znajdować się szczątki Polaków, pomordowanych w latach 40. ubiegłego wieku. Według Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) ujawniono szczątki ludzkie, częściowo spalone.

Prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej. Odnaleziono pierwszą mogiłę

"Pierwsza mogiła odkryta w Hucie Pieniackiej" - oświadczył Instytut Pamięci Narodowej we wpisie na platformie X. Jak dodano w komunikacie, pierwsze szczątki odkryto w czwartym dniu prac terenowych w Hucie Pieniackiej.

IPN przekazał, że znaleziono je w pobliżu odkrytych w czwartek fundamentów świątyni. "Ujawniono szczątki ludzkie, częściowo spalone" - wyjaśniono.

"Zakładamy, że jest to miejsce pochówku zbiorowego" - wskazał Instytut. Jak podkreślono we wpisie, na ten moment nie da się określić całkowitej powierzchni jamy, z uwagi na wczesny etap jej odkrywania.

Kontynuacja tegorocznych działań IPN

Prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej (w dawnym województwie tarnopolskim) to kontynuacja tegorocznych działań IPN na terenie Ukrainy. Jak wskazał Instytut, to kolejny etap prac poszukiwawczo-archeologicznych po działaniach przeprowadzonych w kwietniu 2026 r. w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej.

Działania mają na celu odnalezienie, zlokalizowanie oraz udokumentowanie zbiorowych mogił ofiar zbrodni. "Przeprowadzenie tych prac jest możliwe na podstawie zgody otrzymanej od władz ukraińskich w lutym br." - podkreślił IPN.

Instytut wskazał, że wniosek o przeprowadzenie ekshumacji oraz godny pochówek odnalezionych ofiar możliwy jest po odnalezieniu mogił mieszkańców nieistniejącej dziś miejscowości. To z uwagi na obowiązujące w Ukrainie przepisy, które nie przewidują połączenia procesu poszukiwawczego z ekshumacyjnym.

Zbrodnia w Hucie Pieniackiej

Jak przypomniał IPN, Huta Pieniacka była dużą, liczącą ponad 170 zagród polską wsią, w której funkcjonował silny ośrodek samoobrony współpracujący z Armią Krajową.

"W okresie nasilenia napaści ukraińskich nacjonalistów na Kresach chroniła się tam również ludność cywilna z okolicznych miejscowości oraz uciekinierzy narodowości żydowskiej. 28 lutego 1944 roku wieś stała się miejscem jednej z najkrwawszych pacyfikacji na terenach Małopolski Wschodniej" - podkreślił Instytut.

IPN wskazał, że zbrodni dokonali żołnierze 4. Pułku Policyjnego SS (złożonego z ukraińskich ochotników do dywizji SS "Galizien") przy współudziale oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz lokalnych paramilitarnych grup ukraińskich nacjonalistów.

"Przebywający we wsi Polacy - w tym kobiety, dzieci i starcy - zostali bestialsko zamordowani, a wieś całkowicie obrabowana, a następnie spalona. Tragedię przeżyli jedynie nieliczni" - można przeczytać na stronie internetowej Instytutu Pamięci Narodowej.

W sprawie zbrodni w Hucie Pieniackiej prowadzone jest śledztwo - zajmuje się nim Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie. Jego kluczowym elementem jest ustalenie pełnej listy ofiar zbrodni oraz personaliów jej sprawców - podkreślił IPN. Dotychczas ustalono tożsamość 634 spośród ponad ośmiuset ofiar.