Wstępne porozumienie dotyczące umowy handlowej pomiędzy UE a Indiami ma zostać zawarte we wtorek w Delhi. To efekt 20 lat negocjacji, które – jak podkreśla przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen – mogą zaowocować powstaniem jednego z największych obszarów handlowych na świecie, obejmującego około dwóch miliardów ludzi.
- UE i Indie osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie umowy handlowej. Umowa ma zostać podpisana we wtorek w Delhi.
- Słychać głosy, że sektor rolny został praktycznie wyłączony z umowy, co minimalizuje ryzyko dla europejskich rolników.
- Podczas szczytu w Delhi podpisane zostanie także partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, mimo utrzymujących się różnic w podejściu do Rosji.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Na szczycie UE-Indie w Delhi Wspólnotę będą reprezentować: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, szef Rady Europejskiej Antonio Costa, wysoka przedstawicielka Unii ds. zagranicznych Kaja Kallas oraz komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz. Indie reprezentować będzie szef rządu Narendra Modi.
Porozumienie otworzy indyjski rynek, jeden z najludniejszych na świecie, na towary przemysłowe z Unii Europejskiej. Szczególnie istotne zmiany dotyczą sektora motoryzacyjnego - obecnie cła na europejskie samochody spalinowe wynoszą 110 proc., co skutecznie ogranicza ich konkurencyjność. Po wejściu w życie umowy te bariery mają zostać znacząco obniżone.
W odróżnieniu od niedawno zawartego porozumienia z Mercosurem sektor rolny został wyłączony z negocjacji z Indiami. Wiceszef polskiego MSZ Ignacy Niemczycki uspokaja, że nie ma powodów do obaw o polskich rolników, a umowa otworzy nowe szanse dla przemysłu. Minister rolnictwa Stefan Krajewski przyznał, że sektor rolny "jest praktycznie wyłączony" z umowy z Indiami. Tutaj w drugą stronę, to my szukamy cały czas rynków zbytu dla naszych jabłek, dla naszych produktów alkoholowych, które cieszą się dużym uznaniem na świecie - powiedział.
Zaznaczył jednak, że czeka na ostateczny kształt dokumentu.
Ewentualna liberalizacja handlu w obszarze rolnym budzi z kolei obawy w Indiach, gdzie - mimo drastycznego spadku udziału rolnictwa w PKB - nadal stanowi ono kluczową gałąź gospodarki. Szacuje się, że z rolnictwa utrzymuje się około połowa z ponad 1,3 mld mieszkańców Indii.
Wstępne porozumienie polityczne nie oznacza jeszcze wejścia umowy w życie - rozpocznie ono proces zatwierdzania, który w przypadku umowy z Mercosurem trwał ponad rok.
Podczas szczytu w Delhi ma zostać także podpisane partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa i obrony. Jak zapowiada Kaja Kallas, współpraca obejmie m.in. bezpieczeństwo morskie, cyberbezpieczeństwo i walkę z terroryzmem, a także pogłębi relacje w przemyśle obronnym.
Współpraca UE z Indiami napotyka jednak na trudności związane z podejściem Delhi do Rosji. Indie utrzymują bliskie relacje gospodarcze z Moskwą, zwłaszcza w sektorach bezpieczeństwa i energii. Po rozpoczęciu wojny w Ukrainie w 2022 roku Indie zwiększyły import rosyjskich surowców energetycznych, nie rezygnując z nich nawet po podwyższeniu ceł przez USA.
Zawarcie wstępnego porozumienia ma być sygnałem, że Unia Europejska jest gotowa do pogłębiania współpracy gospodarczej z partnerami na świecie. Von der Leyen mówiła w zeszłym tygodniu, że w obliczu gróźb celnych amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa wśród państw członkowskich rośnie przekonanie, iż Wspólnota powinna zwiększać nie tylko swoją niezależność w obszarze bezpieczeństwa, ale także inwestować w dywersyfikowanie partnerów gospodarczych. W ocenie przewodniczącej KE kluczem do tego drugiego są właśnie porozumienia handlowe.


