Tysiące pielgrzymów pojawiło się nad ranem na Placu Świętego Piotra. Odbyła się tam uroczysta msza św. z okazji inauguracji Roku Świętego dedykowanego miłosierdziu. Z tej okazji papież Franciszek otworzył Drzwi Święte w bazylice watykańskiej. Ceremonii towarzyszyły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w związku z zagrożeniem terrorystycznym.

Zaostrzone środki bezpieczeństwa w Rzymie /ALESSANDRO DI MEO /PAP/EPA

W trakcie ceremonii otwarcia Drzwi Świętych, w przedsionku bazyliki modlił się emerytowany papież Benedykt XVI. We mszy uczestniczył prezydent Włoch, Segio Mattarella i premier Matteo Renzi. Była ona transmitowana w  kilkudziesięciu krajach świata. Konsultantem artystycznym ceremonii został niemiecki reżyser, Wim Wenders.

Na życzenie papieża na mszę przywieziono obraz Matki Bożej z greckokatolickiej cerkwi Przemienienia Pańskiego w Jarosławiu koło Przemyśla, zwany Bramą Miłosierdzia.

Franciszek dokonał podniosłego, symbolicznego gestu otwarcia Drzwi Świętych, który oznacza rozpoczęcie Roku Świętego, a następnie przeszedł przez nie. Papież podkreślał w homilii, że "przejście przez Drzwi Święte sprawi, że poczujemy, iż uczestniczymy w tajemnicy miłości. Porzućmy wszelkie formy lęku i strachu, bo nie przystoją one temu, kto jest kochany".

W czasie uroczystości zaostrzono środki bezpieczeństwa w związku z zagrożeniem terrorystycznym. W Rzymie wciąż obowiązuje wysoki stan alarmu wprowadzony po zamachach w Paryżu. Na ulicach przebywa wojsko z długą bronią, wspierane przez dodatkowe kontrole karabinierów.

(dp)