Mężczyzna, który zastrzelił dwóch studentów Uniwersytetu Browna i profesora uczelni MIT, planował atak od miesięcy - wynika z informacji opublikowanych we wtorek przez Departament Sprawiedliwości USA. Odnaleziono nagrania wideo, na których Claudio Neves Valente przyznał się do morderstw.
- Claudio Neves Valente, 48-letni obywatel Portugalii i były student Uniwersytetu Browna, zastrzelił dwóch studentów tej uczelni i profesora MIT w grudniu ubiegłego roku.
- Atak był planowany przez co najmniej trzy lata - wynika z nagrań wideo odnalezionych przez FBI.
- Na nagraniach Valente przyznał się do morderstw, nie podał motywu i podkreślił, że nie czuje potrzeby przepraszania.
- Zabójca stwierdził, że nie cierpi na chorobę psychiczną, nie szukał sławy, a nagrania nie są manifestem.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Claudio Neves Valente, 48-letni były student Uniwersytetu Browna i obywatel Portugalii 13 grudnia ub. roku zabił dwóch studentów i ranił dziewięciu innych w budynku inżynieryjnym uczelni. Dwa dni później zabił profesora MIT, Nuno FG Loureiro, w jego domu w Bostonie.
18 grudnia ciało Nevesa Valentego znaleziono w magazynie w New Hampshire. Podczas przeszukania magazynu FBI znalazło urządzenie elektroniczne zawierające serię krótkich filmów nagranych przez mężczyznę po strzelaninie na uniwersytecie.
Na nagraniach strzelec przyznaje po portugalsku, że "pracował nad szczegółami przez co najmniej trzy lata". Nie podał konkretnego motywu, podkreślając jednocześnie, że nie czuje potrzeby wyrażania skruchy.
W transkrypcji z tłumaczeniem na język angielski, udostępnionej przez Departament Sprawiedliwości, Neves Valente stwierdził, że uważa, że nie ma za co przepraszać.
Nie zamierzam przepraszać, ponieważ za mojego życia nikt szczerze mnie nie przeprosił - powiedział. Zaznaczył przy tym, że nie cierpi na chorobę psychiczną, nie szuka sławy, a jego nagrania "nie są manifestem".
Jak podała agencja AP, Valente wyjaśniał, że jego "jedynym celem było odejść mniej więcej na własnych warunkach" i nie dopuścić do tego, by "to on najbardziej na tym wszystkim ucierpiał".
Jeśli ci się to nie podoba, trudno - dodał zabójca.
Oceniając krytycznie własne działania, nazwał je "trochę niekompetentnymi", dodając jednak: "Przynajmniej coś zostało zrobione".
Valente opisał również swoje wahania przed atakiem: "Miałem wiele okazji, szczególnie w tym semestrze, ale zawsze tchórzyłem". Tłumaczył, że nie chciał strzelać w pełnym audytorium i poczuł rozczarowanie, gdy początkowo sądził, że wybrana przez niego sala jest pusta.
Neves Valente stwierdził, że jego "jedynym celem było odejście mniej więcej" na "własnych warunkach" i upewnienie się, że "to nie on będzie tym, który najbardziej ucierpi z tego powodu".
Stwierdził, że nie żywi nienawiści ani miłości do Stanów Zjednoczonych, dokąd przyjechał około 25 lat temu, aby studiować fizykę na studiach podyplomowych Uniwersytetu Browna.
Neves Valente studiował na Uniwersytecie Browna na wizie studenckiej. Ostatecznie uzyskał status stałego rezydenta we wrześniu 2017 roku. Jego ostatnie znane miejsce zamieszkania znajdowało się w Miami.


