W wywiadzie dla piątkowego wydania austriackiego dziennika "Der Standard" polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz zarzucił Komisji Europejskiej, że w sporze wokół reformy sądownictwa w Polsce posługuje się podwójną miarą.

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz /Paweł Supernak /PAP

Przedstawiliśmy białą księgę, w której wyjaśniamy naszą reformę i wskazujemy na podobne rozwiązania w innych państwach unijnych. W kilku innych krajach mamy do czynienia z wybieraniem sędziów przez władzę wykonawczą, tam powoływanie sędziów jest bardziej upolitycznione niż w Polsce. Komisja Europejska posługuje się podwójną miarą - powiedział minister.

Obniżenie wieku przechodzenia sędziów Sądu Najwyższego na emeryturę uzasadnił koniecznością wzmocnienia jego niezawisłości. Czy sędziami powinni być tacy ludzie, którzy kwestionują prawo parlamentu do uchwalania ustaw? Ci ludzie są przeciwnikami rządu i chcą to także demonstrować. Nie jest to jednak rola, którą powinni grać niezawiśli sędziowie - podkreślił.

Odpowiadając na krytykę polskiej polityki migracyjnej wskazał, iż w naszym kraju przebywa ponad milion migrantów z Ukrainy, w tym wielu z ogarniętego konfliktem Donbasu. To także są uchodźcy. Również my mamy do czynienia z migracją i sprzeciwiamy się krytykowaniu, że nie okazujemy przy tym empatii - podkreślił szef polskiej dyplomacji.

(ł)