W Linzu, mieście na północnym wschodzie Austrii, padły strzały - informuje "Kronen Zeitung". Zginęły trzy osoby - strzelec najpierw zabił dwie osoby, a potem odebrał sobie życie.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do tragicznego zdarzenia doszło około godziny 13:30 w czwartek.
Ze wstępnych ustaleń dziennikarzy "Kronen Zeitung" wynika, że starszy mężczyzna zastrzelił żonę i córkę przed jedną z restauracji w Linzu, po czym odebrał sobie życie.
Na miejscu jest wiele służb, które zapewniają, że nie ma zagrożenia dla postronnych osób. Policja przejęła broń, z której oddano strzały.
Świadkowie mówią, że "padło wiele strzałów". Rozmówcy austriackiej gazety są wstrząśnięci tym, co się stało.
Linz to miasto w północno-wschodniej Austrii, jest siedzibą kraju związkowego Górna Austria. Zamieszkuje je ponad 200 tys. osób.


