Policjanci, uzbrojeni w długą broń, otoczyli okolicę i szukają napastnika.
Na razie nie ma informacji o ofiarach.
"Sytuacja jest pod kontrolą" - napisała na Twitterze berlińska policja.
Pracownicy pobliskiej piekarni, którzy jako pierwsi zawiadomili policję, mówią, że widzieli krzyczących ludzi wybiegających ze Starbucksa.
Na miejscu są też antyterroryści z policyjnej jednostki SEK.