Podczas gdy oficjalnie w miejscu zburzonego wschodniego skrzydła Białego Domu powstaje nowa sala balowa, nieoficjalnie mówi się o odbudowie tajnego bunkra prezydenckiego. Szczegóły projektu są utajnione, a Biały Dom nie komentuje sprawy.

  • Pod zburzonym wschodnim skrzydłem Białego Domu znajdował się tajny bunkier, który obecnie najprawdopodobniej jest odbudowywany podczas konstrukcji nowej sali balowej.
  • Szczegóły projektu są utajnione, a Biały Dom nie komentuje sprawy.
  • Nowy obiekt ma być wyposażony w nowoczesne technologie i dostosowany do współczesnych zagrożeń.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Wschodnie skrzydło Białego Domu, zburzone w ubiegłym roku, od początku XX wieku pełniło funkcję siedziby pierwszej damy i jej personelu. W 1942 roku, podczas II wojny światowej, prezydent Franklin D. Roosevelt zdecydował o rozbudowie skrzydła, by ukryć pod nim schron przeciwbombowy dla prezydenta i jego najbliższych współpracowników.

Obecnie trwa budowa nowego wschodniego skrzydła, w którym - zgodnie z planem Donalda Trumpa - ma mieścić się sala balowa. Jak jednak podała CNN, podczas burzenia skrzydła rozebrano też podziemne obiekty. Stacja zaznaczyła, że nie ma zbyt wielu informacji w przestrzeni publicznej na temat prac budowlanych prowadzonych w miejscu, które kiedyś było tajnym bunkrem.

Źródło zaznajomione ze sprawą utrzymuje, że najprawdopodobniej obiekt jest projektowany na nowo i będzie wyposażony w nowoczesną technologię, odpowiadającą na współczesne zagrożenia. Jedno ze źródeł podkreśliło, że infrastruktura obiektu była z lat 40.

Ściśle tajne prace

Podczas niedawnego posiedzenia Krajowej Komisji Planowania Stolicy, poświęconego budowie sali balowej, Joshua Fisher, dyrektor ds. zarządzania i administracji Białego Domu, powiedział ogólnie, że projekt sali będzie obejmować "niezbędne ulepszenia bezpieczeństwa" i "(zapewniać) odporną, adaptacyjną infrastrukturę dostosowaną do przyszłych potrzeb misji".

Pytany, dlaczego bez zgody komisji na miejscu rozpoczęto prace rozbiórkowe, Fisher odpowiedział, że wynikało to ze "ściśle tajnych" prac prowadzonych pod ziemią. Jest kilka kwestii związanych z tym projektem, które, szczerze mówiąc, są ściśle tajne i nad którymi obecnie pracujemy - oświadczył.

Biały Dom nie odpowiedział na prośbę CNN o komentarz w tej sprawie. Jednak - jak zaznaczyła telewizja - w złożonym w zeszłym tygodniu pozwie sądowym w sprawie dotyczącej wstrzymania budowy wschodniego skrzydła Biały Dom bronił tych prac, argumentując, że wstrzymanie budowy pod ziemią "zagroziłoby bezpieczeństwu narodowemu, a tym samym zaszkodziłoby interesowi publicznemu". Uzasadnienie tej decyzji zostało opisane w "tajnym oświadczeniu" przekazanym do sądu.

Wojsko zaangażowane w budowę

Historyczny bunkier służył nie tylko jako schron przeciwbombowy, ale także jako Prezydenckie Centrum Operacji Kryzysowych, zdolne przetrwać nawet wybuch jądrowy. Znajdowały się tam zapasy żywności, wody oraz bezpieczne środki komunikacji. Nowy obiekt ma być jeszcze lepiej przystosowany do współczesnych wyzwań.

CNN zaznaczyła, że jest to mało prawdopodobne, by plany dotyczące nowego obiektu zostały wkrótce ujawnione. Sam Donald Trump sugerował, że w budowę sali balowej są zaangażowane amerykańskie siły zbrojne.