Badania DNA wykazały, że fragmenty kości, znalezione pod Jekaterynburgiem w środkowej Rosji, należały do dzieci ostatniego cara Mikołaja II, Aleksego i Marii - podały rosyjskie agencje informacyjne. W końcu odnaleźliśmy całą rodzinę - powiedział gubernator obwodu swierdłowskiego Eduar Rossel.

Sensacja archeologiczna w Rosji. Naukowcy odnaleźli najprawdopodobniej szczątki carewicza Aleksieja i księżniczki Marii, zamordowanych przez bolszewików dzieci ostatniego cara Rosji. czytaj więcej

Szczątki wykopano w ubiegłym roku niedaleko miejsca, w którym bolszewicy w 1918 r. rozstrzelali ostatniego cara Rosji.

Szczątki samego Mikołaja II, carycy Aleksandry i ich trzech córek - Olgi, Tatiany i Anastazji - zostały odnalezione w tym samym miejscu w 1991 r. Późniejsze badania DNA potwierdziły ich autentyczność. Do kompletu aż do teraz brakowało szczątków następcy tronu Aleksego oraz Marii.

Mikołaj II Romanow był ostatnim carem Rosji. Panował w latach 1894-1917. W warunkach kryzysu idei monarchii absolutnej i narastających ruchów rewolucyjnych i niepodległościowych okazał się władcą niezdolnym do utrzymania władzy. Został obalony podczas rewolucji lutowej. W 1918 r. wraz z całą rodziną został zamordowany przez bolszewików. W 2000 r. carska rodzina została kanonizowana przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną.