Co najmniej 20 osób zginęło, a 50 odniosło obrażenia w wybuchu, do którego doszło w pobliżu kwatery głównej policji w mieście Kohat na północnym zachodzie Pakistanu - poinformowała lokalna policja. Eksplozja poważnie uszkodziła kilkadziesiąt budynków i wiele ofiar znajduje się wciąż pod gruzami. Wśród rannych są kobiety i dzieci.
Według policji zamachowiec-samobójca uderzył samochodem wyładowanym środkami wybuchowymi w budynek koszar policji około godz. 19 (16 czasu polskiego), tuż po zakończeniu głodówki w ramadanie.
Wcześniej przedstawiciel garnizonu w Kohacie Chalid Omrazai powiedział, że eksplozja wstrząsnęła koszarami, terenem szkoleniowym i częścią handlową.
Kohat leży w pobliżu terenów, które są ostoją Al-Kaidy i talibów.


