Mimo że od intensywnych opadów minęło już kilka dni, Sztum nadal walczy z ogromnymi zaspami. Trwają prace przy wywożeniu śniegu, a mieszkańcy przyznają: „Ze dwadzieścia lat tyle śniegu nie było u nas”. W nocy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie wywozić część śniegu, który zalega wzdłuż DK 55, to główna droga biegnąca przez miasto.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Intensywne opady śniegu trwały od soboty rano, przez całą noc, a także w niedzielę. Szacujemy, że spadło u nas około 70 cm śniegu, a miejscami nawet do 80 cm pokrywy śnieżnej - mówi RMF FM Bartosz Mazerski, burmistrz miasta i gminy Sztum.
Już w niedzielę rano zwołano sztab zarządzania kryzysowego. Do akcji ruszyli nie tylko pracownicy miejskich służb, ale także firmy prywatne, rolnicy oraz skazani z miejscowego zakładu karnego, którzy pomagali w odśnieżaniu chodników i parkingów.
Myślę, że ta decyzja pozwoliła uniknąć paraliżu komunikacyjnego w poniedziałek - podkreśla burmistrz.
Na ulicach jednak wciąż widać, jak trudna jest walka z taką ilością śniegu. Zaspy wzdłuż dróg sięgają miejscami do pasa, a przejście chodnikami bywa prawdziwym wyzwaniem.
Z jednej strony jest ładnie, a z drugiej strony jest bardzo ślisko - mówi jedna z mieszkanek. Tego śniegu jest naprawdę sporo - dodaje. Inni przyznają, że takiej zimy w Sztumie nie pamiętają od lat.
Ze dwadzieścia lat temu było ostatnio coś podobnego - ocenia jeden z mieszkańców. Jak się jedzie w stronę Kwidzyna, tam jest tego śniegu najwięcej. Zaspy są takie, że można się zakopać. Chodniki w niektórych miejscach są w ogóle nieodśnieżone - dodaje inna mieszkanka.
Mieszkańcy opisują miasto jak biały labirynt. Idzie się jak tunelem pomiędzy zaspami - mówi jedna z rozmówczyń naszego reportera. Chociaż pamiętam zimy, kiedy te tunele były jeszcze wyższe. Zima jest piękna, jak jest taka prawdziwa - dodaje z uśmiechem.
W piątek wieczorem i w nocy zaplanowano wzmożone prace przy wywożeniu nadmiaru śniegu wzdłuż drogi krajowej nr 55 oraz na ulicach Sienkiewicza, Mickiewicza i Jagiełły. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma usuwać zwały śniegu zalegające przy skrzyżowaniach i głównej arterii miasta.


