Doniesienia medialne o broni jądrowej mają zwykle negatywny wydźwięk, bo - siłą rzeczy - dotyczą kolejnych gróźb jej użycia czy opracowania kolejnych pocisków mogących przenosić głowice nuklearne. Tym razem nadeszły dobre wieści - świat przekroczył właśnie najdłuższy w historii okres bez przeprowadzania prób jądrowych. Eksperci alarmują jednak, że ten moment może nie trwać długo.
- Świat przekroczył właśnie najdłuższy w historii okres bez przeprowadzania prób jądrowych - od ostatniego testu w 2017 roku minęło ponad osiem lat.
- Eksperci ostrzegają, że ten rekordowy okres może się wkrótce zakończyć z powodu napięć międzynarodowych i możliwego wygaśnięcia traktatu Nowy START między USA a Rosją.
- Od 1945 roku na świecie przeprowadzono 2055 prób jądrowych, a 90 proc. światowych zasobów broni atomowej znajduje się w rękach Rosji i USA.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Jak zauważyła stacja CNN, w środę minęło osiem lat, cztery miesiące i jedenaście dni od ostatniego testu nuklearnego, który przeprowadziła Korea Północna w 2017 roku. Od tego czasu żadne państwo nie zdecydowało się na detonację ładunku jądrowego, co stanowi najdłuższy taki okres od początku ery atomowej, zapoczątkowanej 16 lipca 1945 roku testem Trinity w USA.
Dotychczas najdłuższy okres bez prób jądrowych trwał od końca maja 1998 roku (pakistańska próba) do października 2006 roku, kiedy Korea Północna przeprowadziła swój pierwszy test.
Każdy kolejny dzień bez wybuchu to nowy rekord - podkreślił Dylan Spaulding z organizacji Union of Concerned Scientists (ang. Związek Zaniepokojonych Naukowców, UCS). Jednak, jak ostrzega stacja CNN, sytuacja ta może nie potrwać długo.
Eksperci zwracają uwagę na postawę przywódców Stanów Zjednoczonych i Rosji. Donald Trump i Władimir Putin nie wykluczają powrotu do prób jądrowych. USA ostatni raz przeprowadziły taki test 23 września 1992 roku, a Rosja (wówczas jeszcze ZSRR) - w 1990 roku.
Dodatkowym czynnikiem niepewności jest wygasający 5 lutego Traktat o redukcji zbrojeń strategicznych (Nowy START), który zobowiązuje USA i Rosję do ograniczenia liczby głowic nuklearnych umieszczonych na środkach przenoszenia (do 1550) i samych takich środków (do 800).
Union of Concerned Scientists alarmuje, że po tej dacie liczba głowic nuklearnych rozmieszczonych na środkach przenoszenia może gwałtownie wzrosnąć.
Od pierwszego testu w 1945 roku, według danych Arms Control Association, amerykańskiej organizacji zajmującej się kwestiami kontroli zbrojeń, na świecie przeprowadzono łącznie 2055 prób jądrowych.
Najwięcej z nich mają na koncie Stany Zjednoczone (1030) i ZSRR/Rosja (715). Francja wykonała 210 testów, Wielka Brytania i Chiny po 45, Korea Północna sześć, Indie trzy, a Pakistan dwa.
Według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI), Rosja dysponuje obecnie największym arsenałem broni jądrowej - około 4300 głowic. Stany Zjednoczone mają ich około 3700. Oba kraje posiadają łącznie 90 procent światowych zasobów broni atomowej.


