Ponad 7 tysięcy żołnierzy patroluje włoskie miasta w ramach operacji przeciwdziałania zamachom terrorystycznym - takie dane podał w niedzielę szef sztabu obrony generał Claudio Graziano. Dwa tysiące ludzi rozlokowanych jest w Rzymie.

Ponad 7 tysięcy żołnierzy patroluje włoskie miasta w ramach operacji przeciwdziałania zamachom terrorystycznym - takie dane podał w niedzielę szef sztabu obrony generał Claudio Graziano. Dwa tysiące ludzi rozlokowanych jest w Rzymie.
"Uważam wprowadzony w naszym kraju system bezpieczeństwa za sukces"- oświadczył generał Graziano, cytowany przez włoskie media /MATTEO BAZZI /PAP/EPA

W dzień Bożego Narodzenia włoski generał odwiedził żołnierzy patrolujących aleję Fori Imperiali koło Koloseum. Stoją tam samochody pancerne Lince, które wykorzystywano w czasie operacji włoskiego kontyngentu w Afganistanie.

Teraz, w związku z zagrożeniem terrorystycznym, wozy te rozlokowane są w miastach Włoch, gdzie od wielu miesięcy prowadzona jest operacja "Bezpieczne ulice".

Po niedawnym zamachu terrorystycznym w Berlinie oraz zastrzeleniu jego sprawcy koło Mediolanu, we Włoszech podniesiono stan zagrożenia i wzmocniono środki bezpieczeństwa.

W Rzymie na czas Świąt oraz powitania nowego roku wprowadzono zakaz wjazdu ciężarówek do centrum. Jego przestrzegania pilnują żołnierze w wozach opancerzonych.

Uważam wprowadzony w naszym kraju system bezpieczeństwa za sukces- oświadczył generał Graziano, cytowany przez włoskie media.

APA