W regionie miasta Mansfeld w Niemczech znajdują się imponujące hałdy górniczych odpadów skalnych, które kształtami i rozmiarami przypominają piramidy. Najwyższa z nich, hałda szybu Fortschritt w Volkstedt, mierzy aż 153 metry i przewyższa słynną piramidę Cheopsa. Hałdy stanowią świadectwo historii regionu. To także wyjątkowa atrakcja turystyczna dostępna podczas zorganizowanych wycieczek.

Historia i powstanie hałd

Górnictwo miedziowe w regionie miasta Mansfeld ma ponad 800-letnią tradycję. Pracował tam ojciec Marcina Lutra - Hans Luder, pod koniec XV wieku.

Wówczas w okolicy istniały niezliczone małe hałdy odpadów skalnych - materiału nieprzydatnego do dalszego wykorzystania. Z czasem, wraz z rozwojem przemysłu, zaczęto gromadzić coraz większe hałdy.

Początkowo były to płaskie zwałowiska, jednak od połowy XX wieku zaczęto usypywać charakterystyczne hałdy stożkowe. Ich kształt i rozmiar sprawiły, że zyskały miano piramid.

Najwyższe piramidy regionu

Najwyższa jest hałda szybu Fortschritt w Volkstedt, która mierzy 153 metry. To o 14,25 metra więcej niż piramida Cheopsa w Egipcie.

Istnieje ona od 1906 roku. Wtedy odpad skalny początkowo był składowany jako hałda płaska. Od 1950 do zamknięcia w 1967 powstała obecna, usypana hałda stożkowa.

W regionie znajduje się sześć stożkowych hałd, z których cztery wyróżniają się rozmiarami:

  • Wolf-/Fortschritt w Volkstedt;
  • Ernst-Thälmann w Hübitz;
  • Otto-Brosowski w Augsdorf;
  • Thomas-Münzer w pobliżu Sangerhausen.

Zwiedzanie i przyroda na hałdach

Wejście na piramidy jest możliwe wyłącznie podczas zorganizowanych wycieczek. Organizują je lokalne stowarzyszenia i firmy turystyczne.

Z wierzchołków hałd rozciąga się rozległy widok na okolicę. Przez dziesięciolecia wokół hałd rozwinęła się różnorodna flora i fauna, którą można podziwiać podczas zwiedzania.

Hałdy stały się nie tylko symbolem przeszłości regionu, ale także nietypową atrakcją turystyczną.