​UE zatwierdziła przegląd swojego wieloletniego budżetu, co było możliwe dzięki wycofaniu zastrzeżeń przez Wielką Brytanię. Rewizja ma ułatwić Unii gospodarowanie środkami w elastyczny sposób i radzenie sobie z wyzwaniami takimi jak migracja.

​UE zatwierdziła przegląd swojego wieloletniego budżetu, co było możliwe dzięki wycofaniu zastrzeżeń przez Wielką Brytanię. Rewizja ma ułatwić Unii gospodarowanie środkami w elastyczny sposób i radzenie sobie z wyzwaniami takimi jak migracja.
Państwa UE zatwierdziły rewizję wieloletniego budżetu (zdjęcie ilustracyjne) /Monika Kamińska /RMF FM

Parlament Europejski przyjął stanowisko w tej sprawie na początku kwietnia, otwierając drogę państwom członkowskim do ostatecznego zatwierdzenia rewizji. Przedstawiciele państw UE nie mogli jednak kontynuować tej procedury, bo Wielka Brytania ogłosiła, że nie może podejmować kluczowych decyzji w okresie przedwyborczym, przez co sprawa utknęła.

W Brukseli nie dowierzano tym tłumaczeniom. Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker apelował na szczycie unijnej "27" pod koniec kwietnia, by Londyn wycofał weto; wskazywał, że pomoże to na początku negocjacji w sprawie wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE.

Brytyjskie władze pozostały jednak nieugięte i nie wycofały zastrzeżeń aż do wtorku, gdy na spotkaniu ministrów ds. europejskich w Luksemburgu przedstawiciel Wielkiej Brytanii ogłosił, że może dać zielone światło na dokończenie rewizji. Choć kwestia zastrzeżeń była przedstawiana jako proceduralna i związana tylko z faktem niepodejmowania decyzji przed wyborami, to - jak relacjonowali PAP dyplomaci - na wtorkowym spotkaniu Brytyjczycy sami połączyli ją z Brexitem.

Brytyjska wiceminister spraw zagranicznych Joyce Anelay podkreślała, że Wielka Brytania jest przekonana, iż instytucje unijne wykażą się dobrą wolą, podobnie jak zrobił to Londyn.

Przegląd dotyczący obecnej perspektywy finansowej, który wymagał zatwierdzenia przez wszystkie państwa członkowskie, przewiduje dodatkowe 6 mld euro na lata 2017-2020 r. m.in. na radzenie sobie z migracją i wzmacnianie bezpieczeństwa UE.

Dzisiejsza decyzja dostosowuje ramy budżetowe UE do wyzwań, z którymi mamy do czynienia. Unijny budżet będzie jeszcze skuteczniejszym instrumentem wzmacniania wzrostu gospodarczego i tworzenia miejsc pracy, a także radzenia sobie z kryzysem migracyjnym - oświadczyła maltańska minister ds. europejskich Helena Dalli.

Przegląd uzgodnionego w 2013 r. unijnego budżetu na lata 2014-2020 odbywa się po raz pierwszy. Komisja Europejska przedstawiła swoją propozycję w tej sprawie we wrześniu ubiegłego roku. W ramach przeglądu nie można naruszać kwot przyznanych poszczególnym krajom członkowskim, ale możliwe są zmiany w zasadach wydawania pieniędzy.

3,9 mld euro z dodatkowych 6,01 mld euro ma być przeznaczone na działania związane z migracją. W tej kwocie mieści się 2,55 mld euro na wzmocnienie bezpieczeństwa i ochronę unijnych granic zewnętrznych oraz 1,39 mld euro na walkę z przyczynami migracji.
Z przeglądu wynika, że UE ma też mocniej wspierać wzrost gospodarczy i zatrudnienie. Na ten cel z dodatkowych 6,01 mld euro przeznaczono 2,08 mld euro. Z tych środków największa część - 1,2 mld euro - ma pójść na rzecz zatrudnienia młodzieży. 200 mln euro ma trafić do programu finansowania badań naukowych i innowacji Horyzont 2020, a 100 mln euro na program wymiany studentów Erasmus.

Rewizja wieloletniego budżetu ma też umożliwić UE lepsze reagowanie na niespodziewane wydarzenia. W tym celu "rezerwa kryzysowa" i "instrument elastyczności" mają być zwiększone odpowiednio o 23 mln euro i 145 mln euro rocznie. UE ma mieć również możliwość przekazywania niewykorzystanych środków z jednego specjalnego instrumentu do innego.

Dzięki temu do rezerwy elastyczności trafią niewykorzystane środki z funduszu na rzecz dostosowań do globalizacji (wypłacane są z niego pieniądze np. dla pracowników zwalnianych z fabryk) oraz funduszu solidarnościowego.

Przegląd zawiera też zobowiązanie, by przeciwdziałać narastaniu z roku na rok niezapłaconych rachunków. W poprzednich latach sytuacja taka powodowała znaczną lukę w unijnych finansach, za każdym razem łączy się też z trudnymi targami w sprawie pokrycia niedoborów.

Przepisy dotyczące wieloletnich ram finansowych wskazują maksymalne sumy, które UE może wydać w różnych obszarach w okresie 2014-2020. Uzgodniony w 2013 roku budżet UE na ten okres przewiduje, że zobowiązania unijne sięgną 960 mld euro, a rzeczywiste płatności - 908 mld euro.

Regulacja dotycząca wieloletnich ram finansowych będzie teraz opublikowana w oficjalnym dzienniku urzędowym UE i wejdzie w życie 20 dni później.

(ph)