Trzy efektowne portrety brytyjskiej księżnej Kate opublikowano z okazji przypadających w niedzielę jej 40. urodzin. Żona księcia Williama, wnuka królowej Elżbiety II, niezmiennie utrzymuje się w trójce najpopularniejszych członków rodziny królewskiej.

Portrety - dwa czarno-białe i jeden kolorowy - zostały wykonane w listopadzie zeszłego roku w Kew Gardens w Londynie przez znanego włoskiego fotografa mody Paolo Roversiego. Na wszystkich księżna Kate nosi sukienki od Alexandra McQueena i ma w uszach kolczyki należące do Elżbiety II oraz tragicznie zmarłej matki Williama, księżnej Diany. Jeden z tych portretów - przedstawiający księżną w czerwonej sukience - zamieściła na pierwszej stronie większość niedzielnych gazet.

Portrety będą najpierw prezentowane w trzech ważnych dla Kate miejscach - hrabstwie Berkshire, gdzie się wychowywała, w St Andrews w Szkocji, gdzie na tamtejszym uniwersytecie poznała Williama, oraz na walijskiej wyspie Anglesey, gdzie początkowo mieszkali, gdy William służył jako pilot wojskowego helikoptera ratunkowego. Docelowo trafią do Narodowej Galerii Portretu w Londynie, której księżna Kate jest patronką.

Okrągłe obchody księżna Kate spędza w niewielkim gronie rodziny i przyjaciół, natomiast bardziej huczne obchody zaplanowane są na czerwiec, gdy podobny jubileusz będzie miał książę William.

"Bycie nudną w kręgach królewskich nie jest złe"

Przy okazji urodzin księżnej brytyjskie media zwracają uwagę, że przez prawie 11 lat małżeństwa stała się ona niekwestionowanym atutem rodziny królewskiej i perfekcyjnie wypełnia rolę przyszłej królowej. Ostatnie dwa-trzy lata dla rodziny królewskiej nie były łatwe pod względem wizerunkowym, zwłaszcza z powodu zarzutów wobec księcia Andrzeja o wykorzystanie seksualne nieletniej wówczas Virginii Giuffre oraz z powodu rezygnacji z pełnienia obowiązków przez młodszego brata Williama, księcia Harry'ego i jego amerykańską żonę Meghan, i późniejszych ich pretensji do pozostałych członków rodziny.


Tymczasem jak napisał w niedzielę dziennik "The Independent", księżnej Kate zarzucić można jedynie, że jest nieco nudna. "Przez cały ten czas nie popełniła żadnego błędu. Dla rodziny królewskiej Kate jest bezpiecznym zakładem, jej tajną bronią. Ale siła Kate nie tkwi w tym, że radykalnie odchodzi od tradycji, ani w tym, że reprezentuje jakiekolwiek postępowe poglądy. Jest w tym, za co tak wielu ją krytykuje: w byciu trochę, no cóż, nudną. Ale bycie nudną w kręgach królewskich nie jest złe" - pisze gazeta.


Tego samego zdania jest większość Brytyjczyków. W przeprowadzanym co kwartał sondażu ośrodka YouGov na najpopularniejszych członków rodziny królewskiej księżna Kate regularnie zajmuje trzecie miejsce - za królową i swoim mężem. W ostatniej edycji, w listopadzie zeszłego roku, pozytywne zdanie na jej temat miało 77 proc. ankietowanych, negatywne - 13 proc. Dla porównana - o księżnej Meghan pozytywne zdanie miało 27 proc., negatywne - 65 proc.