Do 95 wzrosła liczba ofiar powodzi w Hiszpanii - wynika z informacji przekazywanych przez lokalne władze. Gwałtowne zjawiska, spowodowane przez burzę Dana, przetoczyły się przez południową i wschodnią Hiszpanię. W Walencji odwołane zostały lekcje, imprezy sportowe zamknięto również parki. W południowej Andaluzji wykoleił się pociąg dużych prędkości z 276 pasażerami na pokładzie.
Burze w największym stopniu doświadczyły Andaluzję na południu kraju, Walencję na wschodzie oraz Kastylię La-Manchę, a szczególnie prowincję Albacete.
Jak wynika z najnowszych informacji przekazywanych przez lokalne władze liczba ofiar żywiołu wzrosła do 95.
Ta liczba - jak poinformowano - może się jeszcze zmienić. Wiele osób jest bowiem zaginionych.
Niektóre miasta są całkowicie odcięte od świata. Tak jest m.in. w przypadku gminy Paiporta w prowincji Walencja. Burmistrz Maribel Albalat poinformowała, że nie da się w tej chwili stwierdzić, ile jest ofiar powodzi, ponieważ dane, które otrzymuje, są "bardzo różne".
W prowincji Walencja - jak podaje "El Pais" - dziesiątki osób spędziły noc na dachach sklepów, stacji benzynowych, na mostach - dopóki nie udzielono im pomocy. Niektórzy byli też uwięzieni w pojazdach na zablokowanych drogach. Wiele z nich wciąż czeka na pomoc służb ratunkowych.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Wczoraj, 31 maja (14:26)Wyścig z czasem o życie 24-letniej Polki. Do Chin ruszy specjalny samolot
-
Wczoraj, 31 maja (07:07)Świeci w nocy, pachnie jak luksusowe perfumy i znosi mróz. Ta roślina to hit
-
Dzisiaj, 1 czerwca (06:00)Puste rolki po papierze toaletowym - skarb dla ogrodników. Jak je wykorzystać?
-
Wczoraj, 31 maja (15:42)Nawałnice nie odpuszczają. IMGW: Ulewny deszcz i burze
-
Dzisiaj, 1 czerwca (14:01)Obowiązek posiadania apteczki w osobówce nie wszedł w życie. Komunikat ministerstwa
-
Wczoraj, 31 maja (07:10)Dlaczego widelczyk do ciasta ma jeden grubszy ząb? Mało kto zna ten trik


