Irańska armia ostrzelała w nocy ze środy na czwartek cztery statki handlowe, które próbowały przepłynąć cieśninę Ormuz - poinformowała irańska telewizja państwowa Irib. Wojsko zareagowało, ponieważ jednostki nie uzgodniły kwestii przepłynięcia przez strategiczny punkt z Teheranem.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Według wpisu zamieszczonego przez Irib na komunikatorze Telegram, statki próbowały przepłynąć cieśninę Ormuz i wpłynąć na wody Zatoki Perskiej "bez uzgodnienia z (irańskimi) siłami bezpieczeństwa".
"Statki były ostrzeżone, ale ponieważ zignorowały te ostrzeżenia oddano w ich kierunku salwy, co zmusiło je do zawrócenia" - stwierdzono w komunikacie.
Incydent wydarzył się ok. godz. 00.35 czasu lokalnego (22.35 czasu polskiego). W komunikacie na podano jakiego typu były te statki, ani ich bandery.
Bierni nie byli też Amerykanie. Reuters podaje, że wojsko przeprowadziło w środę nowe ataki na obiekt wojskowy w Iranie, który stwarzał zagrożenie dla sił USA i komercyjnej żeglugi w cieśninie Ormuz.
Wojsko USA przechwyciło i strąciło wiele irańskich dronów, które stanowiły podobne zagrożenie - napisała w środę czasu wschodnioamerykańskiego agencja, cytując anonimowe źródło.
Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM), które odpowiada za siły USA w tym regionie, nie informowało jak dotychczas o nowych atakach.
Według doniesień irańskich mediów w nocy ze środy na czwartek w okolicach miasta portowego Bandar Abbas nad cieśniną Ormuz słychać było trzy eksplozje. Powiadomiono też o uruchomieniu obrony powietrznej.
To już drugi atak USA na cele w Iranie w tym tygodniu. W poniedziałek Dowództwo Centralne poinformowało o przeprowadzeniu uderzeń "w samoobronie" na południu Iranu. Zaatakowano irańskie stanowiska wyrzutni rakiet i stawiacze min.
W środę prezydent USA Donald Trump oświadczył na posiedzeniu gabinetu, że Stany Zjednoczone nie są jeszcze zadowolone z negocjowanego porozumienia z Iranem.
Oni bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Jak na razie jeszcze nie są w tym miejscu. Nie jesteśmy zadowoleni z tego, ale będziemy - albo dojdzie do tego, albo będziemy musieli po prostu dokończyć robotę - powiedział Trump. Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy. Może będziemy musieli wrócić (do Iranu) i dokończyć (to), a może nie - dodał.
W miniony weekend powiedział, że jego kraj jest bliski porozumienia pokojowego z Iranem. Później jednak zasugerował, że może to zająć jeszcze trochę czasu i nie spieszy mu się z zawarciem umowy.
Iran zapowiada, że cieśnina Ormuz, przez którą wiedzie jeden z kluczowych szlaków żeglugowych świata, pozostanie zablokowana do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia pokojowego kończącego wojnę zapoczątkowaną atakiem sił amerykańskich i izraelskich w końcu lutego 2026 r.


