Siedmioro dzieci zginęło we wtorek w pożarze domu na przedmieściach Halifaxu, stolicy kanadyjskiej prowincji Nowa Szkocja - poinformowała policja. Według okolicznych mieszkańców w domu tym mieszkała rodzina syryjskich uchodźców.

Do szpitala przewieziono mężczyznę i kobietę, którzy ucierpieli w wyniku pożaru. Stan mężczyzny lekarze określają jako zagrażający życiu. Telewizja CBC podkreśla na swym portalu, że był to najtragiczniejszy w skutkach pożar domu w historii Nowej Szkocji.

Agencja Associated Press pisze, że w rodzinie, w której domu wybuchł pożar, było siedmioro dzieci, z których najmłodsze miało 3 miesiące, a najstarsze 17 lat.

Nie ma na razie informacji o przyczynach pożaru.

Opracowanie: