Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, po zakończeniu rozmów w Waszyngtonie, powiedział, że Polska "jest na dobrej drodze aby osiągnąć sukces" w staraniach o lokalizację stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Jak dodał, atmosfera dwudniowych rozmów zarówno w Pentagonie, jak i w amerykańskim Senacie była bardzo dobra. Amerykański odpowiednik ministra Błaszczaka James Mattis zapytany, czy popiera polski pomysł ws. amerykańskiej bazy, odpowiedział: jest to sprawa, nad którą wspólnie pracujemy.

Spotkanie z szefem amerykańskiego resortu obrony Jamesem Mattisem było najważniejszym punktem wizyty ministra Mariusza Błaszczaka w Waszyngtonie.

James Mattis podkreślił, że Stany Zjednoczone będą "kontynuować wzmacnianie współpracy militarnej z Polską i utrzymywać obecne ścisłe związki z polskimi siłami zbrojnymi".
Zapytany czy popiera polską koncepcję zlokalizowania na stałe bazy wojsk amerykańskich w Polsce, amerykański polityk odpowiedział wymijająco, że "jest to sprawa, nad którą my (Polska i Stany Zjednoczone - PAP) wspólnie pracujemy".

Według ministra Błaszczaka, starania o stałe rozmieszczenie wojsk amerykańskich w Polsce, są procesem. Szef MON przestrzegł też przed "oczekiwaniem, szybkich, konkretnych efektów tego procesu".

Jego zdaniem, kluczowym wydarzeniem w tym procesie, będzie przedstawienie Kongresowi przez ministra obrony USA raportu dotyczącego zasadności stałego rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce.


Kongres w "Ustawie o autoryzacji wydatków na obronę im. Johna McCaina" przyjętej latem tego roku zobowiązał ministra obrony USA do przedstawienia takiego raportu, analizującego wszystkie "za i przeciw" lokalizacji bazy wojsk amerykańskich w Polsce do 1 marca przyszłego roku.

Kongres i budżet

Błaszczak spotkał się z szefem Pentagonu. "Posuwamy się naprzód"

Nasza propozycja odnośnie stałej obecności sił amerykańskich w Polsce została dobrze przyjęta w Pentagonie, posuwamy się w tej sprawie naprzód - powiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak po spotkaniu z szefem Pentagonu Jamesem Mattisem. czytaj więcej

W systemie politycznym Stanów Zjednoczonych Kongres odgrywa bardzo dużą rolę jeśli chodzi o budżet, w Polsce oczywiście także, ale w systemie amerykańskim ta rola jest kluczowa - tłumaczył Mariusz Błaszczak.

Po zakończeniu spotkań z amerykańskimi senatorami na Kapitolu, minister Błaszczak podkreślił, że po ostatnich wyborach w USA, zmiana układu sił w Kongresie "nie utrudni polskich starań" o lokalizację stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.
Polski polityk, jeszcze przed rozmowami z Jamesem Mattisem w Pentagonie, spotkał się we wtorek z republikańskim senatorem Jonem Kylem, który został wybrany do Senatu w miejsce zmarłego senatora John McCaina.

W środę szef MON na Kapitolu spotkał się z czterema senatorami, w tym z Jackiem Reedem, wpływowym przedstawicielem Partii Demokratycznej ze stanu Rhode Island.

Senator Jack Reed, absolwent prestiżowego Uniwersytetu Harvarda, emerytowany major sił lądowych, jest członkiem kluczowej dla polskich starań o lokalizację bazy wojsk amerykańskich w Polsce senackiej komisji sił zbrojnych.

Mariusz Błaszczak ponownie ma przylecieć do Waszyngtonu na początku przyszłego roku, kiedy do pracy przystąpi Kongres już w nowym składzie.

Zamierzam wtedy przyjechać, aby rozmawiać dalej o zwiększeniu obecności sił amerykańskich w Polsce - powiedział szef MON przed odlotem z Waszyngtonu.

Opracowanie UG