Zginął maszynista, a kilkudziesięciu pasażerów pociągu sieci Rodalies zostało rannych po tym, jak mur oporowy runął na tory w prowincji Barcelona. W Katalonii doszło również do wykolejenia się pociągu: zawiniły kamienie na torach. W tej części Hiszpanii obowiązuje stan alarmowy z powodu intensywnych opadów deszczu i zagrożenia powodziami.

  • Bieżące informacje z całego świata i Polski znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

Do obydwu wypadków kolejowych doszło w Katalonii.

We wtorek wieczorem mur oporowy runął na tory i pociąg sieci Rodalies w prowincji Barcelona - między miejscowościami Gelida i Sant Sadurni d’Anoia. Zginął maszynista.

Claudi Gallardo ze straży pożarnej w Katalonii powiedział w telewizyjnym komentarzu z miejsca wypadku, że 37 osób zostało rannych, w tym cztery ciężko. Dodał, że wszyscy pasażerowie zostali ewakuowani z pociągu.

Na miejsce przybyło około 40 ekip strażackich i 20 karetek pogotowia, funkcjonariusze katalońskiej policji Mossos d’Esquadra oraz przedstawiciele regionalnych władz.

Jak poinformowała agencja EFE, między Macanet Massanes a Tordera w prowincji Barcelona doszło również do wykolejenia się pociągu w wyniku obecności kamieni na torach. Pociągiem podróżowało 10 pasażerów. Nie odnieśli oni obrażeń.

W Katalonii obowiązuje stan alarmowy z powodu intensywnych opadów deszczu i zagrożenia powodziami.

Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej Adif ogłosił we wtorek, że z powodu warunków pogodowych i ich wpływu na infrastrukturę, ruch pociągów sieci Rodalies został zawieszony.

Problemy sieci kolei podmiejskich Rodalies

Problemy operacyjne i infrastrukturalne sieci kolei podmiejskich Rodalies, zmagającej się z niewystarczającym finansowaniem, to stały temat krajowych i regionalnych mediów. W marcu ub.r. prasa pisała o "czarnym tygodniu dla ruchu kolejowego w Katalonii" po dwóch awariach sieci trakcyjnej, które zmusiły do ewakuacji łącznie około 1,2 tys. pasażerów.

Do wypadków doszło zaledwie dwa dni po zderzeniu i wykolejeniu pociągu dużych prędkości w pobliżu Adamuz w południowej prowincji Kordoba, w którym zginęły 42 osoby.