Nowelizację ustawy o eutanazji z 2002 roku poparło w czwartek 50 senatorów, a 17 było przeciw.
Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, to nieuleczalnie chore dzieci, które odczuwają nieznośny ból fizyczny i są w ostatnim stadium choroby, będą mogły poprosić o eutanazję, pod warunkiem że opiekunowie wyrażą na to zgodę. Wymagana będzie również opinia psychologa, że dziecko jest świadome konsekwencji takiej decyzji.
Jeden z inicjatorów ustawy, socjalista Philippe Mahoux, przypomniał, że propozycję nowego prawa poparło wielu belgijskich pediatrów, którzy niedawno opublikowali list otwarty w tej sprawie.
Przeciwni zmianie obowiązującej od 11 lat ustawy są współrządzący Belgią chadecy premiera Elio Di Rupo. Jeden z polityków ugrupowania Francis Delperee uważa, że z powodu nowych przepisów do cierpienia fizycznego nieuleczalnie chorych młodych ludzi dojdzie "cierpienie psychiczne".
"Prosić rodziców o zgodę na to, by móc umrzeć - czy nie jest to dodatkowy ciężar? (...) Czy konieczne jest, aby kilka dni przed śmiercią być w konflikcie z rodzicami?" - zastanawiał się w wywiadzie udzielonym dziennikowi "Le Soir".
Według opublikowanego w październiku sondażu około trzech czwartych Belgów opowiada się za rozszerzeniem prawa do eutanazji na osoby poniżej 18. roku życia.
Zgodnie z prawem z 2002 roku w Belgii eutanazja jest dopuszczalna. W 2012 roku zarejestrowano 1 432 przypadki eutanazji, co stanowiło 2 proc. wszystkich zgonów. Była to też najwyższa liczba eutanazji od 2002 roku.
(j.)