Norweskie służby, w tym wojsko, poszukiwały pięciu polskich nastolatków, którzy utknęli w sobotę wieczorem w rejonie góry Gaustatoppen. Miejscowa policja miała z nimi kontakt. Późnym wieczorem udało się ich odnaleźć.

  • Norweskie służby, w tym wojsko, prowadziły akcję poszukiwawczą pięciu polskich nastolatków, którzy utknęli na górze Gaustatoppen.
  • Młodzi turyści stracili orientację z powodu ciemności i nie byli odpowiednio przygotowani na ekstremalne warunki pogodowe.
  • Policja utrzymywała kontakt z poszukiwanymi, a wojskowy śmigłowiec próbował ich zlokalizować.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Służby odebrały wezwanie w sobotę, tuż po godz. 19:00. Pięciu młodych turystów z Polski wybrało się na liczący 1891 m n.p.m. szczyt Gaustatoppen w regionie Telemark.

Z powodu ciemności nastolatkowie stracili orientację w terenie.

Miejscowa policja informowała, że ma kontakt z Polakami, a wojskowy śmigłowiec wysłany z bazy Rygge, próbuje ich zlokalizować.

Według służb grupa nie była odpowiednio przygotowana do aktualnej sytuacji pogodowej.

Po godz. 21 służby odnalazły Polaków - podał norweski portal Nettavisen, powołując się na informacje od oficera policji kierującego akcją poszukiwawczą.

Grupę nastolatków ewakuowano śmigłowcem i udzielono pomocy medycznej.

W sobotę wieczorem na Gaustatoppen zarejestrowano mróz poniżej minus 20 st. C, a grubość pokrywy śnieżnej przekroczyła 2 metry.