Zbierał drewno na terenie obszaru chronionego Natura 2000 - tak o jego istnieniu dowiedzieli się funkcjonariusze. 76-letni mężczyna - bo o nim mowa - od 15 lat mieszka w ziemiance nad Wisłą w Warszawie. Choć strażnicy miejscy zaproponowali mu przenosiny do ogrzewalni lub noclegowni, odmówił. Chętnie przyjął za to ofertę ciepłego posiłku i poprosił o skontaktowanie go z ośrodkiem pomocy społecznej.
- 76-letni mężczyzna od 15 lat mieszka w ziemiance na odludziu nad Wisłą, żyjąc ze zbierania surowców wtórnych.
- W mroźny dzień został zauważony przez spacerowiczów, gdy zbierał drewno na terenie chronionym Natura 2000.
- Strażnicy miejscy zastali go przemarzniętego, ale w dobrym zdrowiu.
- Odmówił przeniesienia do noclegowni.
- Strażnicy podzielili się z nim jedzeniem, zgłosili jego miejsce pobytu do OPS i policji oraz włączyli do akcji "Trochę ciepła dla bezdomnego".
- Informacje lokalne i ogólnopolskie znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Niecodzienna historia, którą opisali strażnicy miejscy z Warszawy zaczęła się od zgłoszenia spacerowicza o osobie zbierającej drewno na terenie chronionym Natura 2000. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce, gdzie zastali 76-letniego mężczyznę, który od 15 lat mieszka w wykopanej w ziemi ziemiance, przykrytej deskami.
Panowie, ja tu mieszkam od 15 lat. Zobaczcie, jak się urządziłem - miał powiedzieć funkcjonariuszom. Senior, mimo mrozu, był w dobrej kondycji i stanowczo odmówił przenosin do ogrzewalni lub noclegowni. Jak podkreślił, ceni sobie wolność i bliskość Wisły.
Podczas rozmowy z funkcjonariuszami mężczyzna przyznał, że chętnie korzysta z dowożonej przez strażników gorącej zupy. Poprosił także o pomoc w kontakcie z Ośrodkiem Pomocy Społecznej, by uzyskać wsparcie przy wypełnianiu dokumentów do ZUS. Senior, który żyje ze sprzedaży surowców wtórnych, przyznał, że nikt nie wie o jego miejscu zamieszkania i że należy mu się już świadczenie emerytalne.
Strażnicy podzielili się z mężczyzną kanapkami i gorącą herbatą, a następnie zgłosili go do Ośrodka Pomocy Społecznej. Dokładnie oznaczyli na mapie miejsce pobytu seniora, by pracownicy OPS mogli go odnaleźć. Informacja trafiła także do funkcjonariuszy rozwożących ciepłe posiłki w ramach akcji "Trochę ciepła dla bezdomnego".
Służby przypominają, by w okresie niskich temperatur zwracać szczególną uwagę na osoby przebywające na dworze. W przypadku potrzeby pomocy należy dzwonić do straży miejskiej pod numer 986, a w sytuacji zagrożenia życia - na numer alarmowy 112.


