​W związku z represjami stosowanymi przez władze Turcji po udaremnionym puczu z lipca 2016 roku wnioski o azyl w Niemczech złożyło 136 tureckich dyplomatów oraz członków ich rodzin - poinformowały niemieckie media.

​W związku z represjami stosowanymi przez władze Turcji po udaremnionym puczu z lipca 2016 roku wnioski o azyl w Niemczech złożyło 136 tureckich dyplomatów oraz członków ich rodzin - poinformowały niemieckie media.
Antywojskowe protesty podczas próby puczu w Turcji /Pivox /Wikimedia

Grupa dziennikarzy śledczych z gazety "Seuddeutsche Zeitung" oraz stacji telewizyjnych WDR i NDR podała, że pomiędzy sierpnie 2016 a styczniem 2017 roku do niemieckich władz migracyjnych wpłynęło 136 wniosków od dyplomatów tureckich. W październiku rząd Niemiec potwierdził 35 takich przypadków, co świadczy o skokowym wzroście liczby ubiegających się o azyl pod koniec roku.

Dziennikarze powołują się na odpowiedź MSW na interpelację posła Zielonych Oezcana Mutlu. Nie wiadomo, czy i ile wniosków zostało rozpatrzonych i z jakim rezultatem.

Po ubiegłorocznej próbie puczu tureckie władze przystąpiły do czystek na niespotykaną dotąd skalę w urzędach, wymiarze sprawiedliwości, wojsku, policji, oświacie i mediach. Według oficjalnych danych aresztowano ponad 43 tys. osób, a ponad 100 tys. straciło pracę lub zostało zawieszonych w obowiązkach.

Tureckie służby tropią ze szczególną zaciekłością zwolenników islamskiego kaznodziei Fethullaha Gulena, oskarżając go o kierowanie spiskiem przeciwko władzy. Mieszkający w USA Gulen stanowczo temu zaprzecza.

Organizacje broniące praw człowieka i niektórzy zachodni sojusznicy Turcji obawiają się, że te czystki prowadzą do ograniczenia swobód obywatelskich. Rząd w Ankarze twierdzi z kolei, że takie działania są konieczne biorąc pod uwagę zagrożenie dla bezpieczeństwa Turcji.

(az)