Choć cała opozycja chce odwołania ministra sprawiedliwości, on trzyma się mocno. Szanse, by Sejm udzielił mu dziś wotum nieufności, są zerowe. W dodatku Polacy ufają Zbigniewowi Ziobrze - wynika z sondażu TNS OBOP dla "Dziennika".

Nawet jeśli Zbigniew Ziobro zostanie odwołany, wróci na swoje stanowisko. Bo gdy Sejm doprowadzi do dymisji ministra sprawiedliwości, prezydent natychmiast znów go powoła, zapewniają politycy PiS-u. czytaj więcej

Według sondażu TNS OBOP, tylko 17 proc. Polaków podziela stanowisko opozycji. Ale już 35 proc. chce, by minister sprawiedliwości został przez premiera zawieszony w swoich obowiązkach do wyjaśnienia oskarżeń byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka. Tyle samo badanych osób jest przekonanych, że Ziobro nadużywał władzy.

Jednak o ile w Sejmie minister może liczyć tylko na PiS, o tyle w sondażu ma po swojej stronie większość. Aż 45 proc. osób twierdzi, że Ziobro działał zgodnie z prawem, a zdaniem 38 proc. powinien dalej piastować swoje stanowisko.

W telefonicznym sondażu TNS OBOP dla "Dziennika" wzięło udział 500 dorosłych Polaków. Badanie zrealizowano 27 sierpnia.