Na rok i 4 miesiące więzienia skazał Sąd Rejonowy w Białymstoku młodego kierowcę, który - cofając dostawcze auto - śmiertelnie potrącił na chodniku 86-letnią kobietę. Mężczyzna dostał też 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów i ma zapłacić córce zmarłej kobiety 25 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Na rok i 4 miesiące więzienia skazał Sąd Rejonowy w Białymstoku młodego kierowcę, który - cofając dostawcze auto - śmiertelnie potrącił na chodniku 86-letnią kobietę. Mężczyzna dostał też 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów i ma zapłacić córce zmarłej kobiety 25 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny.
więzienie za śmiertelne potrącenie 86-latki /Zdjęcie ilustracyjne /Pixabay

Prokuratura chciała 2 lat więzienia

Wypadek miał miejsce w połowie stycznia w centrum Białegostoku. 28-latek prowadził samochód dostawczy, którym wjechał na chodnik przy ul. Skłodowskiej. W trakcie cofania potrącił pieszą, która zginęła na miejscu. Prokuratura zarzuciła kierowcy nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Oskarżony przyznał się, w śledztwie nie stosowano wobec niego żadnych środków zapobiegawczych. 

Wyrok jest bliski wnioskowi prokuratury, która chciała dwóch lat więzienia i 5-letniego zakazu prowadzenia pojazdów. Obrona wnioskowała o warunkowe zawieszenie wykonania kary.