"Pod granitowymi płytami katowickiego Rynku skrywa się charakterystyczne serce miasta, które znalazło odwzorowanie w logo miasta. To tylko jedna z tajemnic odkrytych właśnie na placu Centralnym w Katowicach" - taki wpis pojawił się na oficjalnym profilu miasta na Facebooku. Na płycie rynku powstało graffiti 3D.

Graffiti 3D na płycie katowickiego rynku /Anna Kropaczek /RMF FM

Aby zobaczyć, co przedstawia umiejscowione na rynku graffiti, trzeba stanąć w wyznaczonym miejscu i zrobić zdjęcie.

Z różnej perspektywy każdy może zobaczyć coś innego. "To krecik", "Widzę jakiegoś robota", "Jest logo miasta w środku" - mówią w rozmowie z RMF FM przechodnie.

Wszyscy, którzy mijają to miejsce, z zainteresowaniem przyglądają się pracy Anny Bierońskiej i - tak, jak zachęca miasto - robią zdjęcia. Teraz widzę dziurę, przepaść, głębinę - potwierdzają mieszkańcy.

(łł)