"Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. Opublikował pierwsze zdjęcie z polskim dziennikarzem, który przez pięć lat był więziony przez białoruskie władze.

Andrzej Poczobut został uwolniony w ramach wymiany więźniów między Polską i Białorusią. Odbyła się ona dziś na granicy. 

O zwolnieniu Poczobuta zdecydował białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka - poinformowała agencja BiełTA.

Polskiego dziennikarza na granicy witał premier Donald Tusk. "Andrzej Poczobut wolny. Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - napisał szef polskiego rządu na platformie X.

Jak poinformował na konferencji prasowej minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, Andrzej Poczobut odzyskał wolność dzięki współpracy Polski ze stroną amerykańską i prezydentem USA Donaldem Trumpem. 

Radujmy się, mamy go! Po 1860 dniach w więzieniu o zaostrzonym rygorze nasz bohaterski rodak, męczennik sprawy wolności, Andrzej Poczobut jest w Polsce cały i zdrowy - powiedział na konferencji Sikorski.

Wysłannik USA ds. Białorusi John Coale przekazał natomiast, że dziś wraz z zespołem pomógł doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian.

Andrzej Poczobut był przez pięć lat przetrzymywany przez białoruski reżim

Andrzej Poczobut urodził się w 1973 roku w obwodzie grodzieńskim na Białorusi. Po ukończeniu studiów na uniwersytecie w Grodnie rozpoczął pracę w mediach białoruskich. Współpracował także z polskimi redakcjami, m.in. "Gazetą Wyborczą" i TVP Polonia. 

Był działaczem nieuznawanego przez białoruskie władze i zdelegalizowanego w 2005 r. Związku Polaków na Białorusi.

Poczobut w swoich tekstach dla polskich mediów relacjonował sytuację na Białorusi. Krytykował Łukaszenkę. Wielokrotnie stawał przed sądem. 

25 marca 2021 r. Andrzej Poczobut został zatrzymany. Władze białoruskie przypisały jego działaniom - polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach - znamiona "rehabilitacji nazizmu". 

8 lutego 2023 r. Andrzej Poczobut został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy i Poczobut przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku, uznawanej za jedno z najcięższych więzień na Białorusi

Organizacje praw człowieka uznały Poczobuta za więźnia politycznego. Polskie władze domagały się jego uwolnienia i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów.

W ostatnich latach władze Białorusi kilkukrotnie zwalniały grupy więźniów politycznych. Poczobut nie znalazł się wśród uwolnionych - ani w 2024, ani w 2025 roku, gdy ogłoszono zwolnienie 250 osób i częściowe zniesienie sankcji amerykańskich wobec Mińska.