Niemowlę nie ma wyraźnych, zewnętrznych śladów pobicia czy obrażeń, które mogłyby wskazać, dlaczego zmarło. Reporterka RMF FM Agnieszka Wyderka ustaliła nieoficjalnie, że Patrycja miała jedynie widoczne otarcie na nóżce. W takiej sytuacji konieczna będzie sekcja zwłok dziecka.
Prokuratorzy będą musieli także dowiedzieć się, co stało się w mieszkaniu, w którym byli pijani rodzice i wujek. 33-letnia matka i 37-letni ojciec mieli około 2 i pół promila alkoholu w organizmie, a wujek 3 promile.
To on wezwał karetkę do Patrycji, ale pomoc przyszła za późno.
Matka Patrycji miała założoną niebieską kartę. 33-letnia kobieta była uzależniona od alkoholu i podejrzewano, że może stosować przemoc wobec starszego dziecka: 8-letniego syna. Chłopiec - jak mówi rzecznik opoczyńskiej policji Barbara Stępień - ma jeszcze dziś być przesłuchany.
Rodzice 3-miesięcznej Patrycji zostaną przesłuchani w czwartek. Tego samego dnia odbędzie się sekcja zwłok dziecka, która ma wyjaśnić przyczyny zgonu. Po tych czynnościach prokurator podejmie decyzję o tym, czy i jakie zarzuty postawić.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.
(j./łł)