​1 maja okazał się być tragiczny na drogach. Od rana w wypadkach zginęły trzy osoby, a kilkanaście trafiło do szpitala. Mimo ostrzeżeń policji, bilans śmiertelnych zdarzeń ciągle rośnie. Z myślą o tych, którzy są teraz na drogach przygotowaliśmy specjalną relację minuta po minucie.

16:00 - Godziny mijają, a sytuacja na zakopiance nie poprawia się. Najgorzej jest między zjazdem z dwupasmówki w Lubniu aż do Rabki Zdroju. Tam trzeba odstać niemal dwie godziny. Korek kończy się w Rabce - mówił naszemu reporterowi jeden z kierowców.

14:09 Wciąż zakorkowana jest zakopianka. Najgorzej jest w tej chwili między Myślenicami a Skomielną Białą. Przejechanie tego odcinka zabiera ponad dwie godziny. Korek utworzył się również na dwupasmówce przed Lubniem i w stronę Tenczyna.

Zatłoczony jest również objazd przez Mszanę Dolną, a także wjazd na zakopiankę od strony Jordanowa. Jak radzi reporter RMF FM, teraz najlepiej zrezygnować z podróży zakopianką i próbować przejechać pod Tatry przez Zawoję i Jabłonkę lub od drugiej strony - przez Krościenko i Bukowinę Tatrzańską.

13:59 Jak ostrzega nasza reporterka Aneta Łuczkowska, w Świnoujściu w kolejce na prom trzeba czekać co najmniej 40 minut.

13:56 Według najnowszych informacji, w wyniku wypadku w miejscowości Moczydło (woj. małopolskie) pięć osób zostało rannych. Autobus wpadł tam do rowu. Podróżowało nim 27 osób. Utrudnienia na krajowej "siódemce" mają potrwać co najmniej dwie godziny.

13:50 Trudno wydostać się z Warszawy. Ponad dwukilometrowy korek utworzył się na Alei Krakowskiej w stronę Janek. Powodem jest zwężenie wokół budowanego wiaduktu południowej obwodnicy Warszawy.

Tłoczno jest również na wylotówce w kierunku Krakowa i Katowic. Korek utworzył się także na wyjeździe w stronę Lublina. Duży ruch jest na drogach w kierunku Gdańska i Białegostoku. W samej Warszawie jeździ się bez przeszkód.

15:10 Po wypadku na krajowej "ósemce" w miejscowości Szklary wszystkie czynności zostały zakończone. Droga jest przejezdna.

13:44  Na drodze krajowej nr 8 między Ząbkowicami Śląskimi a Szklarami, gdzie wcześniej doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów, policja wyznaczyła objazdy. Zamkniętą część trasy można ominąć jadąc przez Przerzeczyn Zdrój od strony Kłodzka oraz przez Dzierżoniów.

Jak donosi reporterka RMF FM, wydłuża się również czas postoju na bramkach w Karwianach na autostradzie A4 w obu kierunkach.

13:27 Trudne warunki do jazdy panują na zakopiance -  tworzą się tam gigantyczne korki. Najgorzej jest na odcinku z Myślenic do Rabki Zdroju. Pokonanie niespełna 40 km zajmuje ponad 1,5 godziny. Średnia prędkość spadła tam do 20 km/h. 

Jak wyjaśnia reporter RMF FM, żeby ominąć korek można skręcić w Myślenicach w stronę Dobczyc. Następnie przez Mszanę Dolną dojechać do Rabki. Tam z kolei można wrócić na Zakopiankę lub przez Rabę Wyżną pojechać w stronę Czarnego Dunajca i przez Chochołów i Witów wjechać do Zakopanego.

13:14 Poważne utrudnienia są na drodze S3 w okolicy Szczecina. Tam zderzyły się ze sobą trzy samochody osobowe. W wypadku nikt nie ucierpiał, ale od rozjazdu na Chociwel i Świnoujście ruch jest bardzo spowolniony, a momentami tworzą się korki.

13:02 W Miechowie, w woj. małopolskim na krajowej "siódemce" autobus wjechał do rowu. Z pierwszych informacji wynika, że nikomu nic się nie stało.

12:50 Do zderzenia pięciu samochodów doszło także na drodze krajowej nr 63 w miejscowości Trzonki w woj. warmińsko-mazurskim. Trzy osoby zostały ranne.

11:49 Śmiertelny wypadek miał miejsce na krajowej "ósemce", między miejscowościami Ząbkowice Śląskie i Szklary w województwie dolnośląskim. W tym wypadku zginęły dwie osoby - kobieta kierująca pojazdem oraz podróżujące z nią 10-letnie dziecko. Trasa została całkowicie zablokowana.

9:15 Do kolejnego tragicznego w skutkach zderzenia doszło na trasie Nowy Targ - Białka Tatrzańska w pobliżu miejscowości Gronków. To już Małopolska. Tam dwie osoby zostały ranne w zderzeniu samochodu osobowego z dostawczym.

8:30 Na drodze krajowej numer 42, w miejscowości Wierzbowiec między Radomskiem a Przedborzem w województwie łódzkim samochód wypadł z drogi i uderzył w słup. Jedna osoba zginęła, pięć trafiło do szpitala.

​39 osób zginęło, 512 zostało rannych w 407 wypadkach, do jakich doszło na polskich drogach od piątku, kiedy rozpoczął się długi weekend - poinformowała Komenda Główna Policji. Przez ten czas zatrzymano 2,1 tys. nietrzeźwych kierowców. czytaj więcej

Od początku weekendu 39 osób zginęło

Tragiczny bilans rośnie z każdym dniem. Tylko we wtorek doszło w sumie do 72 wypadków, a ranne zostały 84 osoby. W ciągu dnia zatrzymano 360 nietrzeźwych kierujących. Łącznie od piątku policjanci zatrzymali już 2104 osoby, które prowadziły po pijanemu.

Od piątku łącznie w 407 wypadkach zginęło 39 osób a 512 zostało rannych. Nad bezpieczeństwem na drogach czuwa zwiększona liczba patroli drogówki. Na trasach są też nieznakowane radiowozy z wideorejestratorami. Funkcjonariusze sprawdzają, czy kierujący są trzeźwi, czy jadą zgodnie z przepisami i z dozwoloną prędkością. Sprawdzają też stan techniczny pojazdów. Zwracają również uwagę, czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy, a dzieci są przewożone w fotelikach.