Policja zatrzymała 61-letniego mężczyznę, który wczoraj po południu zabił nożem swą 70-letnią krewną. Poważnie ranny został także mąż kobiety. Napastnik miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Już wkrótce usłyszy zarzuty prokuratury.

Policja zatrzymała 61-letniego mężczyznę, który wczoraj po południu zabił nożem swą 70-letnią krewną. Poważnie ranny został także mąż kobiety. Napastnik miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Już wkrótce usłyszy zarzuty prokuratury.
W rękach policji nożownik, który zamordował swą krewną /www.pixabay.com /Pixabay

Do policyjnej izby zatrzymań trafił mężczyzna, który wczoraj w czasie kłótni zabił nożem swoją 70-letnią krewną i poważnie ranił jej 71-letniego męża.

Jak poinformowała rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Toruniu podinsp. Wioletta Dąbrowska, do tragedii doszło we wtorek po południu. Małżeństwo odwiedził wtedy krewny kobiety. Niestety po pewnym czasie wywiązała się między nimi kłótnia. Tłem były kwestie rodzinne. W pewnym momencie agresywny 61-latek sięgnął po nóż i śmiertelnie ugodził kobietę. Następnie poważnie zranił także jej męża.

Na szczęście bezpośrednio przed zdarzeniem 71-latek zdążył zadzwonić na policję. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zatrzymali nożownika. Ranny mężczyzna został natomiast przewieziony do szpitala.

Opracowanie: