Na posiadanie tych zwierząt trzeba mieć zezwolenie tzw. Cites, zgodnie z konwencją o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem.
Właściciele trzymali w domu też inne zwierzęta: węże, jaszczurki, myszy, szczury i świnkę morską. Policjanci stwierdzili dodatkowo, że akwaria i terraria zasilane były kradzionym prądem.
Zabezpieczone zwierzęta trafiły już do egzotarium oraz ośrodka rehabilitacji i schroniska dla dzikich zwierząt.
Właścicielce zwierząt, 24-letniej mieszkance Sławkowa, grozi teraz 5 lat więzienia, a właściciel posesji odpowie za kradzież prądu.
(ph)