Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowanie śmierci 15-latki ze Szczecina. Nastolatka na początku kwietnia odurzała się odświeżaczem powietrza w aerozolu. Pogotowie wezwano, gdy straciła przytomność.

Na razie przedwczesne jest stwierdzenie, że śmierć nastąpiła w wyniku odurzenia, jednocześnie na obecnym etapie także tej wersji wykluczyć nie można - mówi gazecie.pl Joanna Biranowska-Sochalska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Przyczynę śmierci nastolatki ostatecznie wykaże sekcja zwłok. A ta jak przekazali śledczy, już się odbyła, ale prokurator czeka jeszcze na raport z jej przeprowadzenia.

Jak usłyszał od pogotowia ratunkowego reporter RMF FM, gdy do 15-latki dotarła karetka, dziewczyna była nieprzytomna i nie oddychała. Podjęto natychmiastową reanimację. Niestety nie udało jej się uratować.

Towarzyszący jej młodzi ludzie przyznali, że mieli odurzać się kupionym w sklepie odświeżaczem powietrza.

Niestety zdarza się, że nastolatkowie wdychają zawarty w oparach alkohol etylowy. A to może prowadzić do zatrzymania oddechu. I do tragedii...