"Informujemy, iż zaplanowany na 19 czerwca 2026 r. na Superauto.pl Stadionie Śląskim koncert Ye (Kanye West) nie odbędzie się z przyczyn formalno-prawnych" — napisał w oświadczeniu Adam Strzyżewski, dyrektor obiektu. Jeszcze dzisiaj rano minister kultury Marta Cienkowska informowała, odnosząc się do zaplanowanego na czerwiec koncertu promującego ideologię nazistowską rapera: "Możemy zablokować wjazd Kanye Westa do Polski".
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Kanye West, jeden z najbardziej znanych raperów na świecie, miał wystąpić 19 czerwca na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Od bardzo długiego czasu wypowiedzi, czyny i biznesy Westa wstrząsają opinią publiczną. Chodzi m.in. o serię antysemickich wpisów w mediach społecznościowych, w których gloryfikował ideologię nazistowską. Raper sprzedawał także koszulki ze swastyką oraz publiczne wyrażał podziw dla Adolfa Hitlera.
Nie wyobrażam sobie, że w Polsce, w kraju, w którym mordowano ludzi w nazistowskich niemieckich obozach zagłady, możemy organizować koncert twórcy, który jawnie, otwarcie mówi o tym, że lubi Hitlera, promuje ideologię nazistowską (...). To jest promowanie mowy nienawiści i żaden organizator w Polsce nie powinien dokładać do tego swoich pięciu groszy. Mamy możliwość zablokowania wjazdu konkretnych osób do kraju - powiedziała dzisiaj minister kultury Marta Cienkowska.
Po południu dyrektor Stadionu Śląskiego ogłosił, że koncert się nie odbędzie z przyczyn formalno-prawnych.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór podkreślał we wpisie na platformie X, że resort dyplomacji z niepokojem odnosił się do zapowiedzi organizacji koncertu Kanyego Westa (Ye) na Stadionie Śląskim. "Popieramy stanowisko Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, uznając, że udostępnianie przestrzeni publicznej artyście posługującemu się retoryką antysemicką oraz otwarcie gloryfikującemu ideologię nazistowską jest głęboko niewłaściwe w kraju o polskiej historii" - napisał. Ocenił, że organizacja tego wydarzenia w Polsce uderzałaby w dobre imię naszego kraju, a wolność twórcza nie stanowi przyzwolenia na szerzenie ksenofobii i mowy nienawiści.


