Prof. Jerzy Małachowski z Wojskowej Akademii Technicznej (WAT) został powołany na nowego szefa Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Minister nauki Dariusz Wieczorek poinformował o przejęciu nadzoru nad NCBR. Tymczasem Prokuratura Regionalna w Lublinie postawiła byłemu prezesowi NCBR Invest Fund, Krzysztofowi W., zarzuty udziału w grupie przestępczej, wyłudzenia 8 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i prania brudnych pieniędzy.

Dzisiaj weszła w życie ustawa, która przywraca nadzór nad NCBR Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To nas bardzo cieszy, bo NCBR to instrument, który ma łączyć polską naukę z polskim przemysłem i przedsiębiorczością. (...) Chcę potwierdzić, dzisiaj zgodnie z ustawą odwołałem dyrektora NCBR i o godz. 12.00 podpisałem powołanie nowego dyrektora w NCBR. I to jest początek zmian, które są przed nami - powiedział w czwartek na konferencji prasowej minister nauki Dariusz Wieczorek.

Małachowski: Dziękuję za zaufanie

Dziękuję bardzo za to zaufanie, bo nie ukrywam - to duża od razu odpowiedzialność, jak się obejmuje tego typu instytucję. Ja ze swojej strony obiecuję przede wszystkim poddać analizie te wszystkie procesy, które aktualnie biegną. (...) Te podmioty naukowe, żeby brały udział w rozwoju, wdrażaniu nowych technologii; bo pamiętajmy, że środki które są inwestowane mają służyć rozwojowi gospodarczemu - powiedział nowo powołany dyrektor prof. Jerzy Małachowski.

Prof. dr hab. inż. Jerzy Małachowski jest dziekanem Instytutu Mechaniki i Inżynierii Obliczeniowej WAT. Specjalizuje się w takich dziedzinach, jak metody komputerowe mechaniki, inżynieria biomedyczna, inżynieria obliczeniowa.

Szef resortu nauki podczas konferencji prasowej mówił również, że nad NCBR ciążą poważne zarzuty i że centrum będzie wymagało reorganizacji oraz przywrócenia wiarygodności.

Będziemy występowali do pana ministra Siemoniaka (Tomasza, koordynatora służb specjalnych - red.) o objęcie nadzorem antykorupcyjnym tej instytucji i prowadzili działania dotyczące weryfikacji jej finansów - zapowiedział minister Wieczorek.

"Wielki niepokój w ministerstwie"

Wiceminister Marek Gzik przyznał, że to, co się działo w NCBR w ostatnich latach budzi w kierownictwie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego "wielki niepokój".

Ta instytucja jest ważna ze względu na środki, którymi dysponuje. Pośredniczy w wydawaniu środków unijnych. Istniało ryzyko, które mam nadzieję, że już zażegnaliśmy, że ta instytucja zostanie pozbawiona środków unijnych. Uruchomiliśmy krajowy program odbudowy i do NCBR trafi w najbliższym czasie 15 miliardów złotych. Musimy więc tej instytucji przywrócić rangę i prestiż - tłumaczył wiceminister.

Zaznaczył, że w ostatnim roku w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju różne instytucje prowadziły ok. 70 postępowań, a w ciągu ostatnich dwóch lat zostało wymienionych trzech jego dyrektorów. MNiSW jest m.in. w kontakcie z Najwyższą Izbą Kontroli, która również sprawdza sytuację w NCBR.

Pół roku temu NIK przekazała dokumenty do prokuratury, aby uruchomić postępowania. To znów przykład, Prawo i Sprawiedliwość wykorzystywało prokuraturę po to, żeby zamiatać pewne sprawy pod dywan. Żadne sprawy przekazane przez nich po postępowaniach wyjaśniających w NCBR nie zostały uruchomione przez prokuraturę. Mam nadzieję, że wkrótce do nich wrócimy, ponieważ są to dość poważne zarzuty - powiedział Marek Gzik.

Zapowiedział, że ministerstwo będzie teraz prowadzić "szereg weryfikujących postępowań", bo w NCBR zachodziło wiele "korupcjogennych i kryminogennych" zjawisk.

Zarzuty dla byłego prezesa NCB Invest Fund

Dariusz Wieczorek odniósł się również do faktu, że Prokuratura Regionalna w Lublinie postawiła w czwartek byłemu prezesowi NCBR Invest Fund, Krzysztofowi W., zarzuty udziału w grupie przestępczej, wyłudzenia 8 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i prania brudnych pieniędzy.

To świadczy o tym, że służby zaczęły działać i reagują na wystąpienia Najwyższej Izby Kontroli i innych podmiotów, które zgłaszały przekroczenia i podejrzenie łamania prawa do prokuratury, a prokuratura nie reagowała. Myślę, że to jest początek tego procesu i pewnie jeszcze wiele tego typu informacji się pojawi. Wiemy, do jakich patologii dochodziło, jeśli chodzi o dysponowanie środkami w NCBR - powiedział minister Wieczorek.
Szef MNiSW zapewnił, że wszystkie nieprawidłowości, które nowe kierownictwo NCBR wykryje, będą natychmiast kierowane do prokuratury.

NCBR zostało utworzone w ramach reformy systemu nauki w Polsce jako agencja wykonawcza wdrażająca politykę naukową i innowacyjną państwa przez realizację strategicznych dla interesów państwa programów badań naukowych i prac rozwojowych określanych przez ministra nauki. Jednak na mocy ustawy z 9 lutego 2022 r. o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw, uprawnienia nadzorcze nad NCBR z dniem 1 sierpnia 2022 r. zostały przeniesione na ministra właściwego do spraw rozwoju regionalnego, mimo utrzymania celu, do którego zostało powołane NCBR, czyli realizacji zadań z zakresu polityki naukowej państwa.

Prezydent Andrzej Duda podpisał 20 lutego nowelę ustaw o szkolnictwie wyższym oraz NCBR. Na jej mocy sprawowanie nadzoru nad Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) zostało przywrócone ministrowi nauki, zostały też doprecyzowane zasady powoływania przez NCBR spółek prawa handlowego. Kierownictwo MNiSW przejęło faktyczny nadzór nad NCBR po dwóch tygodniach vacatio legis od podpisania noweli ustaw przez prezydenta.