Francuski rząd szuka dodatkowych środków finansowych na domy spokojnej starości. Pojawił się więc pomysł, by w poprawieniu warunków bytowych osób w podeszłym wieku pomogli wszyscy Francuzi. Byłyby to możliwe, gdyby zlikwidowano jeden z dni świątecznych w roku.

Zdecydowaną większość z ok. 10 tysięcy śmiertelnych ofiar tegorocznych upałów we Francji stanowili ludzie w podeszłym wieku. Okazało się bowiem, że często nie mieli oni wystarczającej opieki ani we własnych domach, ani w domach spokojnej starości.

Teraz – jak podkreślają liczni komentatorzy - prawicowy rząd stara się znaleźć dodatkowe fundusze na pomoc osobom starszym, żeby przeciwdziałać skandalowi. Według sondaży na zlikwidowanie jednego z dni wolnych od pracy zgadza się aż ponad ¾ Francuzów. Trudny może być jednak wybór daty.

Wśród rządowych propozycji jest data 8 maja, kiedy nad Sekwaną obchodzi się rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem. Pracowaniu 8 maja sprzeciwiają się m.in. przedstawiciele organizacji żydowskich, 1 maja z kolei - partia komunistyczna.

5000 osób - to nowe, przerażające dane o ofiarach śmiertelnych rekordowych upałów we Francji. Taka właśnie liczba znajduje się w niepublikowanym jeszcze raporcie ministerstwa zdrowia. Coraz ostrzejsze oskarżenia kierowane są w stronę rządu, który - według mediów - zlekceważył zagrożenie, jakie... czytaj więcej

Na zlikwidowanie Bożego Narodzenia lub Wielkanocy nie zgodzi się oczywiście kościół, a żeby iść do pracy w Nowy Rok, nie spieszy się pewnie nikomu...

18:50